Volkswagen zjechał z jezdni, wpadł do lasu i uderzył w drzewo. Kierowca i 13 latka wyszli o własnych siłach, a 17 latka została zakleszczona i strażacy uwalniali ją sprzętem hydraulicznym. Nastolatka w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Policja bada przyczyny zdarzenia.
Do groźnego wypadku doszło w poniedziałek, 24 sierpnia, na prostym odcinku drogi w miejscowości Glinnik w gminie Abramów. Jak podaje Dziennik Wschodni, osobowy volkswagen zjechał z jezdni na pobocze, wpadł do lasu i rozbił się na drzewie. Pojazdem podróżowały trzy osoby.
Akcja ratunkowa i zakleszczona nastolatka Kierujący pojazdem 43-latek oraz 13-letnia pasażerka zdołali opuścić rozbity samochód o własnych siłach. Wewnątrz uwięziona została druga z pasażerek – 17-letnia dziewczyna. Aby ją uwolnić, wezwani na miejsce strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego do cięcia blachy. Młoda kobieta w stanie zagrażającym życiu trafiła do szpitala. Do placówek medycznych na badania zapobiegawcze przewieziono również pozostałych uczestników zdarzenia.
Policja bada przyczyny tragedii Na miejscu przez kilka godzin trwały czynności służb, a ruch na drodze odbywał się wahadłowo. Z ustaleń mundurowych wynika, że 43-letni kierowca był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami.
Jak poinformował rzecznik lubartowskiej policji, mł. asp. Marcin Bajon, śledczy wyjaśniają obecnie, z jakich przyczyn auto nagle wypadło z toru jazdy. Funkcjonariusze ponawiają apel do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i pełną koncentrację za kółkiem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 579 925 890
Proszę osoby poszkodowane w wypadku lub rodzinę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 579 925 890