Miasto otrzymało od wojewody lubelskiego spory zastrzyk gotówki – ponad 1,25 miliona złotych z programu ochrony ludności i obrony cywilnej. Część radnych po cichu liczyła na to, że za te pieniądze uda się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: stworzyć doraźne schronienie dla mieszkańców w Szkole Podstawowej nr 3 i przy okazji odnowić wysłużoną szkolną szatnię. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie bardziej sprzętowa. Cała dotacja została już rozpisana na konkretne zakupy, o czym podczas ostatniej sesji poinformował burmistrz Piotr Płudowski.
Temat bezpieczeństwa i przygotowania Łukowa na czarną godzinę wywołał dyskusję podczas sprawozdania z działań urzędu. Radni dopytywali, czy w realizowanych przez urzędników ekspertyzach technicznych budynków uwzględniono „Trójkę” i czy jest szansa na adaptację tamtejszych piwnic. Jak wyjaśnił burmistrz, w tegorocznym rozdaniu na remont w SP nr 3 nie ma szans, bo cała kwota – dokładnie 1 251 799 złotych – pójdzie na specjalistyczny sprzęt.
Co dokładnie zasili miejskie magazyny kryzysowe? Lista zakupów jest długa i bardzo konkretna. Łuków wzbogaci się o mobilny agregat prądotwórczy, namiot pneumatyczny oraz koparko-ładowarkę. Ciekawym punktem na liście jest samobieżna paczkowarka do wody pitnej, która w razie awarii sieci wodociągowej pozwoli na szybkie butelkowanie wody bezpośrednio w terenie.
Urzędnicy postanowili zainwestować także w monitoring i systemy łączności. Kupiony zostanie rejestrator sieciowy z osprzętem, a także zestawy kamer tubowych i obrotowych. Do tego dojdzie zestaw wideodomofonowy, szafa typu RACK oraz punkt zasilająco-dystrybucyjny.
Chociaż tym razem remont szkolnych piwnic musiał ustąpić miejsca zakupom technicznym, burmistrz Płudowski dał radnym nadzieję na przyszłość. Program ochrony ludności ma być bowiem kontynuowany w kolejnych latach. Choć jego formuła prawdopodobnie się zmieni, urzędnicy nie wykluczają, że w kolejnych etapach przyjdzie czas na fizyczną modernizację schronów w miejskich placówkach.
W przypadku Szkoły Podstawowej nr 3 nie chodzi o klasyczny, profesjonalny schron bojowy, ale o miejsce doraźnego schronienia, które radni proponowali utworzyć w podziemiach budynku.
Pomysł zgłoszony podczas obrad zakładał połączenie dwóch ważnych potrzeb:
Burmistrz Piotr Płudowski wyjaśnił jednak, że Szkoła Podstawowa nr 3 nie została ujęta w tegorocznych planach, ponieważ cała dotacja od wojewody (ponad 1,25 mln zł) została już w pełni rozdysponowana na zakup konkretnego sprzętu ratowniczego (m.in. agregatu, namiotu pneumatycznego, koparki czy paczkowarki do wody). Temat ten pozostaje jednak otwarty na kolejne lata, w miarę pojawiania się nowych funduszy na ochronę ludności
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze