Reklama

Dramat w Osinach: W nocy obudził mnie potężny huk. To był naprawdę głośny wybuch

Wojciech Sadur, świadek zdarzenia:

"W nocy obudził mnie potężny huk. To był naprawdę głośny wybuch. Ponieważ śpię przy otwartych oknach, od razu poczułem bardzo silny zapach siarki – taki charakterystyczny, jak po detonacji jakiegoś ładunku wybuchowego.

Z tego, co mi wiadomo, nasza obrona przeciwlotnicza przechwyciła w tym miejscu irańskiego drona Shahed, używanego przez Rosjan. To obiekt o wymiarach mniej więcej dwa na trzy metry. Siła eksplozji była na tyle duża, że w najbliższych domostwach powylatywały szyby. Ja mieszkam zaledwie kilometr od miejsca wybuchu, ale u mnie okna ocalały, prawdopodobnie właśnie dlatego, że były otwarte.

Reklama

Teraz cały teren na polu jest ogrodzony i zabezpieczony przez służby: żandarmerię wojskową, policję, wojsko i straż pożarną. Wszyscy czekamy na dalsze informacje i rozwój sytuacji."

 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wydało komunikat w sprawie szczątków obiektu znalezionych w Osinach w powiecie łukowskim. Wojsko poinformowało, że systemy radarowe nie zarejestrowały naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, a znaleziony fragment to prawdopodobnie element starego silnika ze śmigłem.

Konferencja Wojewody

Reklama

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych uspokaja nastroje po doniesieniach o znalezieniu niezidentyfikowanego obiektu w okolicach miejscowości Osiny. W oficjalnym komunikacie kategorycznie stwierdzono, że minionej nocy nie doszło do incydentu z udziałem obcego statku powietrznego. Analiza zapisów z wojskowych systemów radiolokacyjnych nie wykazała żadnej nieautoryzowanej aktywności na polskim niebie.

"W odniesieniu do informacji o znalezieniu szczątków obiektu na terenie powiatu łukowskiego, informujemy, że po przeprowadzeniu wstępnych analiz zapisów systemów radiolokacyjnych, minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani z kierunku Ukrainy, ani Białorusi" – przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Reklama

Według wstępnych ocen ekspertów, znalezione szczątki nie mają charakteru militarnego w kontekście współczesnych zagrożeń. Z komunikatu wynika, że może to być fragment starej maszyny. "Informacja o znalezieniu obiektu, który według wstępnych ocen może stanowić element starego silnika ze śmigłem, została przekazana do Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwa Komponentu Powietrznego" – czytamy w oświadczeniu.

Na miejscu zdarzenia trwają intensywne działania służb. Teren został zabezpieczony, a szczegółową analizą obiektu zajmują się żołnierze Żandarmerii Wojskowej. W celu dokładnego zbadania okolicy i upewnienia się, że nie ma innych fragmentów, aktywowano specjalistyczne jednostki. "Aktywowane zostały Lotnicze oraz Naziemne Zespoły Poszukiwawczo-Ratownicze celem sprawdzenia rejonu zdarzenia" – informuje wojsko.

Reklama

Na zakończenie komunikatu Dowództwo Operacyjne zapewniło o pełnej gotowości i stałym monitoringu polskiego nieba. "Obsada systemu obrony powietrznej RP prowadzi całodobową obserwację polskiej przestrzeni powietrznej, pozostając w ciągłej gotowości do zapewnienia jej bezpieczeństwa" – podkreślono.

Konferencja wojewody

 

 


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/08/2025 10:02
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Xyz - niezalogowany 2025-08-21 04:27:17

    Tyle służb!!??? By wydać komunikat,że to stary silnik ze śmigłem tylko dlaczego był ,,potężny huk,,??

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości