Pytania o bezpieczeństwo sanitarne tężni solankowej w Parku Miejskim oraz apele o poprawę bezpieczeństwa na ulicach miasta – radny Bartłomiej Bryk bierze pod lupę miejską infrastrukturę. Zarząd Dróg Miejskich w Łukowie uspokaja mieszkańców, ale zwraca uwagę na prawny i techniczny problem związany z badaniem solanki.
Temat jakości powietrza i mikroklimatu wokół miejskiej tężni solankowej w Parku Miejskim w Łukowie trafił na forum Rady Miasta. Radny Bartłomiej Bryk (Klub Prawo i Sprawiedliwość) skierował do Burmistrza Miasta Piotra Pludowskiego interpelację, w której domagał się przedstawienia wyników badań jakości solanki oraz badań sanitarnych i mikrobiologicznych obiektu.
Odpowiedź przygotowana przez Zarząd Dróg Miejskich w Łukowie (ZDM) oraz przesłana przez Burmistrza rzuca nowe światło na funkcjonowanie popularnej wśród łukowian konstrukcji. Jak podkreśla dyr. ZDM Marcin Bernat, powołując się na materiały Państwowej Inspekcji Sanitarnej, miejska tężnia jest formalnie obiektem małej architektury wodnej pełniącym funkcję rekreacyjno-dekoracyjną.
– Obiekt ten nie jest urządzeniem lecznictwa uzdrowiskowego w rozumieniu ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym. Brak jest podstaw do utożsamiania jego właściwości z tężniami działającymi w kurortach – wskazuje ZDM w oficjalnym piśmie.
Ratusz i ZDM zaznaczają, że solanka krążąca w obiegu zamkniętym może być narażona na zanieczyszczenia zewnętrzne – np. przez ptaki, warunki atmosferyczne czy intensywne użytkowanie. Z tego względu kluczowa jest jej ciągła wymiana, nadzór nad stężeniem soli oraz utrzymywanie czystości.
Zarządca obiektu uspokaja jednak korzystających z parku mieszkańców. Po wytycznych przekazanych w maju br. przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łukowie, ZDM wdrożył oficjalną Instrukcję Obsługi, Regulamin oraz szczegółowe Karty Kontroli.
Z dokumentacji wynika, że pracownicy miejskiej spółki sprawdzają stężenie solanki (utrzymując je na wymaganym poziomie 8–10%), czyszczą instalację oraz opróżniają zbiorniki.
– Zarówno przed wdrożeniem zaleceń Sanepidu, jak i obecnie, czyszczenie, konserwacja oraz kontrola obiektu prowadzone są z częstotliwością około trzykrotnie większą niż częstotliwość wynikająca z przekazanych zaleceń – zapewnia dyrektor Marcin Bernat.
Największe pytania budzi kwestia badań mikrobiologicznych solanki. ZDM przyznał wprost, że nie dysponuje wynikami historycznych badań laboratoryjnych, ponieważ do tej pory nie były one wymagane. Co więcej, przeprowadzenie „ogólnego badania solanki” jest niemożliwe z punktu widzenia diagnostyki laboratoryjnej.
Jak wyjaśnia ZDM, każde badanie musi mieć z góry określony cel – np. wykrywanie konkretnych grup bakterii. Problem w tym, że wytyczne Głównego Inspektoratu Sanitarnego nie określają katalogu mikroorganizmów, które należy badać w miejskich mikrotężniach, ani norm granicznych.
Dyrektor ZDM zadeklarował, że jeśli Sanepid wyda konkretne rekomendacje i wskaże zakres wskaźników do zbadania, miejskie służby natychmiast zlecą odpowiednie ekspertyzy laboratoryjne.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze