Reklama

150 metrów, które uratuje Aleje? Kluczowy łącznik ma rozbić korki pod dworcem

 Łuków stoi przed widmem komunikacyjnego paraliżu? Nowi mieszkańcy w powstających blokach oraz otwarcie nowoczesnej sali widowiskowej na dworcu PKP mogą zmienić Aleje Kościuszki w jeden wielki korek. Ratunkiem ma być krótki, zaledwie 150-metrowy odcinek drogi, który burmistrz już wziął pod lupę.

 Komunikacyjna pułapka. Miasto szuka wyjścia

Dworzec PKP pięknieje, ale wraz z nim rosną obawy o drożność tej części miasta. Nowe bloki to blisko 140 dodatkowych mieszkań i podobna liczba samochodów, a każda większa impreza w nowej sali widowiskowej przyciągnie nawet 200 aut naraz. Obecny układ drogowy, oparty głównie na Alei Kościuszki, może tego po prostu nie udźwignąć.

Przewodniczący Rady Miasta Artur Czubaszek na ostatniej sesji zaproponował rozwiązanie: budowę 150-metrowego łącznika między ul. ks. Brzóski a ul. Dworcową. To strategiczne „przebicie” pozwoliłoby rozproszyć ruch i ocalić mieszkańców przed utknięciem w gigantycznych korkach pod własnymi oknami.

Reklama

ZOBACZ:  Potańcówka w parku i biało-czerwony Łuków. Tak świętowaliśmy Dzień Flagi! [ZDJĘCIA]

Rewolucja pod dworcem: Ciężarówki na celowniku

Projekt budzi jednak emocje. Mieszkańcy obawiają się, że nowy łącznik stanie się autostradą dla ciężarówek z pobliskich zakładów „Łuk-Plast” czy Zakładów Mięsnych. Tu jednak ratusz stawia twarde warunki.

Oto plan na bezpieczny łącznik:

  • Tylko dla „osobówek”: Zakaz wjazdu dla ciężkiego transportu.
  • Bezpieczna prędkość: Ograniczenie do 30 km/h.
  • Spowolnienie ruchu: Montaż progów zwalniających, by droga zachowała lokalny charakter.

Urzędnicy dają „zielone światło”

Reakcja burmistrza Piotra Płudowskiego była natychmiastowa. Włodarz uznał propozycję za słuszną i zapowiedział błyskawiczną analizę tematu. Co więcej, Anita Wojtal z wydziału merytorycznego już potwierdziła, że na mapach istnieje realna możliwość wykonania takiego połączenia.

Reklama

ZOBACZ:  Nowoczesne muzeum na miejscu dworu Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej. Starosta Szustek sprawdza postęp prac

Burmistrz Płudowski planuje również uporządkować przyległe tereny PKP, które dziś straszą „haszczami”. „Chcemy, by łącznik dobrze wpisał się w rewitalizację okolicy, a Polska nie śmiała się z nas, gdy przyjadą goście obejrzeć piękny dworzec, a obok zobaczą straszydło” – zapowiada włodarz. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, konkretne decyzje zapadną już na majowej sesji

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/06/2026 07:39
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Lukowiak - niezalogowany 2026-05-03 13:19:32

    Najpierw niech wybudują, potem bedą zamykać dla niektórych

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości