Tegoroczna przerwa zimowa w gminie Trzebieszów pokazała, że do świetnej zabawy wcale nie jest potrzebny mróz ani narty. Gminny Ośrodek Kultury i Biblioteka przygotowały dla najmłodszych tyle atrakcji, że nikt nawet nie pomyślał o siedzeniu przed telewizorem. Budynki te stały się bazą dla dzieciaków, które postanowiły wspólnie przegonić nudę. Było głośno, wesoło i bardzo aktywnie, a śmiech uczestników słychać było na całej ulicy.
W sali domu kultury działo się naprawdę dużo. Organizatorzy przygotowali konkursy, w których trzeba było wykazać się sprytem i wiedzą. Dzieci brały udział w grach, które przypominały wielkie wyścigi. Wszystko działo się w zawrotnym tempie, a rywalizacja była bardzo zacięta, choć zawsze w duchu fair play. To była świetna okazja, żeby spotkać kolegów ze szkoły i wspólnie się powygłupiać.
Największą niespodzianką dla wszystkich była specjalna arena do sumo. Dzieci zakładały wielkie, nadmuchiwane stroje, w których wyglądały jak okrągłe ludziki z bajek. Walki polegały na próbie przewrócenia przeciwnika lub wypchnięcia go za linię. Wyglądało to przekomicznie, bo zawodnicy odbijali się od siebie jak gumowe piłeczki. Upadki były miękkie i bezpieczne, za to wywoływały salwy śmiechu u wszystkich obserwujących.
Zabawa nie kończyła się tylko na sporcie. W Bibliotece też było co robić, choć regały z książkami musiały wytrzymać radosne okrzyki młodych gości. Dzieci brały udział w kreatywnych zadaniach i wspólnym tańcu. Takie ferie to dowód na to, że wystarczy dobra paczka znajomych i ciekawy pomysł, żeby przeżyć przygodę życia tuż za rogiem własnego domu. Nawet brak śniegu za oknem nikomu nie popsuł humoru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze