Na drogach powiatu łukowskiego drastycznie rośnie liczba niebezpiecznych incydentów z udziałem dzikiej zwierzyny. Zwierzęta są obecnie w trakcie intensywnych migracji, a spotkanie z ważącym kilkaset kilogramów ssakiem na jezdni może skończyć się tragicznie.
Niedawno na łamach Łuków TV informowaliśmy o groźnym zdarzeniu na ulicy Świderskiej w Łukowie, gdzie 70-letni mieszkaniec gminy Adamów cudem uniknął tragedii po nagłym pojawieniu się łosia na jezdni. Wkrótce potem kolejny sygnał przekazał nasz czytelnik, pan Mariusz, który zderzył się ze zwierzęciem na trasie z Turzych Rogów do Łukowa.
Sytuacja wciąż jest napięta, a do naszej redakcji napływają następne doniesienia od mieszkańców i samorządowców:
Trasa Krzywda – Huta Dąbrowa: Czytelnik zgłosił łosie przebiegające przez jezdnię w tym rejonie.
Droga wojewódzka nr 76 (Jedlanka – Stoczek Łukowski): Radny gminy Stoczek Łukowski, Jacek Zientara, ostrzega przed zwierzętami pojawiającymi się w okolicach miejscowości Chrustne
Apelujemy do wszystkich kierowców: noga z gazu! Łoś ze względu na swoją budowę (długie kończyny) podczas zderzenia uderza bezpośrednio w przednią szybę pojazdu, co stanowi śmiertelne zagrożenie dla pasażerów.
ZOBACZ: Potężny łoś wpadł wprost pod auto w Łukowie! Kierowca przeżył chwilę grozy na ul. Świderskiej
Jak uniknąć tragedii? Praktyczne zasady dla kierowców
Zredukuj prędkość w rejonie lasów i pól: Znaki ostrzegawcze A-18b („dzikie zwierzęta”) stoją w miejscach stałych szlaków migracyjnych. Niższa prędkość to krótsza droga hamowania.
Wypatruj poboczy, szczególnie po zmroku: Oczy łosia odbijają światło reflektorów znacznie słabiej niż oczy jeleni czy saren, przez co zwierzę staje się widoczne w ostatniej chwili.
Uważaj na stado: Jeśli widzisz jednego łosia przechodzącego przez drogę, zwolnij do zera. Za nim mogą podążać kolejne osobniki.
Nie używaj klaksonu ani świateł drogowych: Oślepione lub spłoszone zwierzę może zareagować nieprzewidywalnie – zamiast uciec, ruszy wprost na samochód. Najbezpieczniej jest wyhamować i włączyć światła awaryjne, by ostrzec kierowców za nami.
Gdy kolizja jest nieunikniona: Hamuj z całą siłą i staraj się utrzymać prosty tor jazdy. Gwałtowne zjechanie na przeciwległy pas lub do rowu często kończy się dachowaniem lub uderzeniem w drzewo.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze