W piątek odbyła się konferencja prasowa poświęcona jednej z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w powiecie łukowskim – budowie ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż ulicy Łapiguz w Łukowie, wzdłuż drogi krajowej nr 76. Inwestycja o łącznej wartości 14 820 425 zł zostanie zrealizowana przy współpracy trzech jednostek samorządowych – powiatu łukowskiego, miasta Łuków oraz gminy Łuków – we współudziale z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad.
Podczas konferencji porozumienie w sprawie realizacji projektu oficjalnie potwierdził Ryszard Szczygieł, radny Sejmiku Województwa Lubelskiego i dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych:
– W okresie przedświątecznym zostało podpisane porozumienie, które samorządy już w czerwcu 2022 roku zadeklarowały wesprzeć na poziomie 30% kosztów. Dokument elektronicznie podpisały wszystkie strony i został on przesłany do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ostatecznie projekt uzyskał akceptację do realizacji w ramach programu poprawy bezpieczeństwa na drogach krajowych.
Projekt zakłada budowę ponad 2 kilometrów ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż ulicy Łapiguz, po prawej stronie drogi krajowej nr 76, jadąc od torów kolejowych w stronę Zalesia. Dodatkowe elementy inwestycji to: chodniki przy ul. Kleeberga i przy projektowanych zatokach autobusowych, cztery zatoki autobusowe w granicach miasta, sześć przejść dla pieszych, w tym nowe oraz modernizowane, doświetlenie przejść i terenu oczekiwania na przystankach, odwodnienie, kanał technologiczny, zgodnie z obecnymi przepisami.
W części inwestycji na odcinku Dąbie–Sięciaszka Pierwsza zaplanowano: chodnik o długości 92 metrów, 230 metrów drogi dla pieszych i rowerzystów, dziesięć zatok autobusowych – nowe oraz przebudowywane, zmianę lokalizacji jednego przejścia dla pieszych.
Dodatkowo, jak zaznaczył Ryszard Szczygieł, konieczne będzie wywłaszczenie gruntów w rejonie od miasta do ul. Strzelniczej:
– W tej części pas drogowy jest węższy. Dlatego zabezpieczono środki na wykupy gruntów i odszkodowania. Będzie też potrzebna decyzja ZRID, czyli pozwolenie na realizację inwestycji drogowej.
Koszt inwestycji – 14 820 425 zł – zostanie sfinansowany częściowo przez trzy samorządy, z których każdy zadeklarował udział w wysokości 10%, co daje 1 482 042,50 zł od każdego z nich: powiatu łukowskiego, miasta Łuków i gminy Łuków.
– Dziękuję wszystkim samorządom za wsparcie. Gdyby nie ich wkład, ta inwestycja mogłaby nie dojść do skutku. To jeden z najlepszych przykładów skutecznej współpracy samorządowo-rządowej – podsumował Ryszard Szczygieł.
Wśród osób podpisujących porozumienie znaleźli się: ze strony GDDKiA: dyrektor Janusz Pachla i zastępca Marek Żmijan, ze strony powiatu: starosta Dariusz Szustek, członek zarządu Sławomir Rzymowski, ze strony miasta Łuków: burmistrz Piotr Płudowski, ze strony gminy Łuków: wójt Mariusz Osiak.
Jak podkreślił Sławomir Rzymowski, członek zarządu powiatu łukowskiego, projekt ten był oczekiwany przez mieszkańców od wielu lat:
– To inwestycja długo wyczekiwana przez mieszkańców Łukowa, Dąbia i Sięciaszki. Jej głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Mamy nadzieję, że do końca 2026 roku wspólnie ją otworzymy.
Z kolei burmistrz Piotr Płudowski zwrócił uwagę na znaczenie nowej infrastruktury dla bezpieczeństwa i funkcjonowania komunikacji miejskiej:
– To jedna z ostatnich dróg krajowych w naszym mieście, która nie posiadała wydzielonego ciągu pieszo-rowerowego. Powstanie także bezpieczna infrastruktura przystankowa. Ta inwestycja była potrzebna od niepamiętnych czasów.
Wójt gminy Łuków, Mariusz Osiak, dodał, że jest to najbardziej niebezpieczny odcinek w jego części gminy:
– Jako mieszkaniec tej części gminy wiem, jak bardzo brakowało tu infrastruktury dla pieszych i rowerzystów. Dodatkowo powstaną nowoczesne zatoki autobusowe z bezpiecznymi peronami w Dąbiu i Sięciaszce.
Zgodnie z harmonogramem, prace budowlane mają rozpocząć się jeszcze w 2025 roku, po uzyskaniu decyzji ZRID i przeprowadzeniu przetargu. Realizacja potrwa maksymalnie do końca 2026 roku, a w razie konieczności przewidziano możliwość przesunięcia rozliczenia do 2028 roku.
Na zakończenie konferencji, Ryszard Szczygieł podsumował:
– To wspólna troska o bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów. Jesteśmy na dobrej drodze do realizacji tej inwestycji. Mieszkańcy mogą spodziewać się nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury drogowej, choć na czas prac mogą pojawić się utrudnienia. Prosimy o wyrozumiałość.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ależ wielka radość maluje się na twarzach naszych włodarzy na tę okoliczność. Nareszcie długo wyczekiwana nowoczesność wkracza na wydawałoby się zapomnianą przez wszystkich ulicę. Będzie trochę dziwnie. Porównam to do krzyczącej codziennie matki na swoje dziecko. Kiedy przychodzi dzień w którym ma dobry humor i nie drze japy, to dziecko czuje się wtedy jakoś nieswojo bo zdążyło przywyknąć do krzyków. Tak samo będzie z chodnikiem na Łapiguzie. Idąc jesienno-zimową porą będzie ciężko przywyknąć do tego, że nie trzeba przecierać twarzy z brudu po każdej mijającej nas ciężarówce.
W tym miejscu chciałbym ,aby skończyć z taką oto tradycją...skoro władza cokolwiek łaskawie zrobiła,to należy jej uniżenie i służalczo podziękować.Stoję na stanowisku,że to władza powinna dziękować wyborcom ,że została wybrana i pozwoliliśmy jej służyć dla społeczeństwa.Daliśmy im pracę, i to nieżle płatną.Przecież ,pamiętamy,byli tym zainteresowani i bardzo zabiegali o wybór.
Ależ wielka radość maluje się na twarzach naszych włodarzy na tę okoliczność. Nareszcie długo wyczekiwana nowoczesność wkracza na wydawałoby się zapomnianą przez wszystkich ulicę. Będzie trochę dziwnie. Porównam to do krzyczącej codziennie matki na swoje dziecko. Kiedy przychodzi dzień w którym ma dobry humor i nie drze japy, to dziecko czuje się wtedy jakoś nieswojo bo zdążyło przywyknąć do krzyków. Tak samo będzie z chodnikiem na Łapiguzie. Idąc jesienno-zimową porą będzie ciężko przywyknąć do tego, że nie trzeba przecierać twarzy z brudu po każdej mijającej nas ciężarówce.
W tym miejscu chciałbym ,aby skończyć z taką oto tradycją...skoro władza cokolwiek łaskawie zrobiła,to należy jej uniżenie i służalczo podziękować.Stoję na stanowisku,że to władza powinna dziękować wyborcom ,że została wybrana i pozwoliliśmy jej służyć dla społeczeństwa.Daliśmy im pracę, i to nieżle płatną.Przecież ,pamiętamy,byli tym zainteresowani i bardzo zabiegali o wybór.