Mroźne odkrycie wstrząsnęło mieszkańcami Łukowa. W nocy z soboty na niedzielę, w rejonie ulic Wojska Polskiego i Objazdowej, natrafiono na zwłoki mężczyzny. Leżał bezwładnie w śnieżnej zaspie.
Służby ratunkowe otrzymały dramatyczne zgłoszenie w nocy z 7 na 8 lutego. Niestety, na ratunek było za późno. Ofiarą jest 50-letni mieszkaniec miasta. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci oraz prokurator, zabezpieczając ślady na mrozie.
Co doprowadziło do tej strasznej śmierci? Czy to tragiczny wypadek, zabójcze zimno, czy może ktoś się do tego przyczynił? Asp. szt. Marcin Józwik z KPP Łuków potwierdza: prokurator już zarządził sekcję zwłok. Całe miasto czeka na odpowiedź, co tak naprawdę wydarzyło się tej feralnej nocy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze