Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Kraśniku, st. bryg. Piotr Wojtan, w imieniu własnym oraz całej komendy, składa serdeczne podziękowania wszystkim służbom i jednostkom zaangażowanym w akcję ratowniczo-gaśniczą w miejscowości Rzeczyca-Ziemiańska. Wśród adresatów podziękowań znaleźli się między innymi strażacy z Łukowa.
Pożar objął teren o powierzchni około 5000 m². Spaleniu uległy setki ton składowanego surowca w formie sprasowanych bel oraz gotowe półprodukty. Akcja ratownicza wymagała wielogodzinnych i intensywnych działań.
Przebiegała ona w bardzo trudnych warunkach: przy dużym zadymieniu, wysokiej temperaturze oraz potencjalnym zagrożeniu chemicznym. W trakcie działań dwóch druhów ochotników doznało oparzeń dłoni. Na miejscu udzielono im niezbędnej pomocy medycznej, a ich obrażenia okazały się niegroźne. Pomocy wymagała również jedna z pracownic firmy, której stan oceniono jako stabilny.
W działaniach uczestniczyło ponad 50 zastępów straży pożarnej. Były to jednostki Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu powiatu kraśnickiego oraz innych części województwa lubelskiego.
Na miejscu zaangażowano specjalistyczny sprzęt, w tym między innymi:
Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego „Lublin-1”,
sprzęt mechaniczny do przemieszczania ciężkich elementów,
podnośnik hydrauliczny do prowadzenia działań z wysokości,
trzy cysterny,
mobilny kompresor do napełniania butli z powietrzem,
samochód dowodzenia i łączności z bezzałogowym statkiem powietrznym.
Strażacy podawali prądy wody oraz piany gaśniczej. Taktyka była na bieżąco dostosowywana do rozmiaru i charakteru pożaru.
„Dziękuję wszystkim ratownikom za ich pełne poświęcenia działanie, odwagę i profesjonalizm. Dziękuję również za wzorową współpracę między jednostkami oraz skuteczne i odpowiedzialne działania, które pozwoliły opanować sytuację” – podkreśla komendant Piotr Wojtan.
Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji uratowano mienie znacznej wartości. Sam zakład może wznowić działalność na obronionych składowiskach oraz w ocalałych halach produkcyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze