Pożar wybuchł 13 marca.
- Zostaliśmy zadysponowani do pożaru trawy w miejscowości Celiny Włościańskie. Po przyjeździe na miejsce pożaru okazało się że w ogniu jest 1,5 hektara nieużytków. Strażacy przystąpili do działań poprzez podanie 3 prądów wody w celu ograniczenia rozprzestrzeniania się pożaru. Dalsze ogniska pożaru zostały stłumione przy użyciu tłumnic - poinformowali lukow.tv strażacy z OSP Stanin.
Na miejscu były też jednostki OSP Tuchowicz i OSP Jedlanka.
Wypalanie traw. Z tą złą tradycją od lat zmagają się strażacy, policjanci, służby leśne i ochrony przyrody. Przypominamy, że w tym zakresie istnieją uwarunkowania prawne zabraniające wypalania pozostałości roślinnych. Rozporządzenie Ministra Spraw wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 roku w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów w paragrafie 43 zabrania całkowicie wypalania pozostałości roślinnych na polach. W wielu przypadkach na miejscu pożaru brak osoby, która doprowadziła do jego powstania, co umożliwia szybkie rozprzestrzenianie się ognia na sąsiednie tereny, a jednocześnie powoduje brak możliwości ukarania podpalacza za popełnione wykroczenie.
- Apelujemy do wszystkich o odpowiedzialne postępowanie i nie wypalanie pozostałości roślinnych, gdyż początkowo „mały pożar” w wyniku podmuchu wiatru może przenieść się na obszary leśne i zabudowania, obejmując obszar kilku hektarów. W wyniku takich pożarów giną owady, ptaki, zwierzęta a nawet ludzie i ich domostwa – zamiera życie – zatruwana jest atmosfera - przekonują strażacy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze