Tuż przed godziną 18:00 w środę, w miejscowości Mysłów (gm. Wola Mysłowska), doszło do pożaru budynku gospodarczego. Na miejscu działało 5 zastępów straży pożarnej, a ogień pochodził ze strychu, gdzie zapaliła się słoma. Nieoficjalnie mówi się, że gospodarz miał się podtruć dymem!
W środę, przed godziną 18:00, mieszkańcy Mysłowa w gminie Wola Mysłowska zaalarmowali służby o pożarze w jednym z budynków gospodarczych. Jak się okazało, na strychu zapaliła się słoma.
Na miejscu błyskawicznie pojawiło się 5 zastępów straży pożarnej. Dzięki ich profesjonalnej i szybkiej akcji ogień został zlokalizowany i ugaszony, a sytuacja opanowana.
Choć początkowo informowano, że nie było osób poszkodowanych, nieoficjalne informacje wskazują, że około 40-letni gospodarz mógł podtruć się dymem. Nie wiadomo, czy wymagał hospitalizacji – służby nie udzielają na razie szczegółowych informacji.
Paliła się słoma, co stwarzało ryzyko gwałtownego rozprzestrzenienia się ognia i zatrucia dymem. Dzięki sprawnej reakcji strażaków z PSP i OSP, nie doszło do większych strat materialnych, a sam pożar został szybko ugaszony.
Mimo że na miejscu nie było otwartego ognia, zadymienie wewnątrz budynku mogło być groźne dla osób znajdujących się w środku. Strażacy zwracają uwagę, że nawet w pozornie niewielkich pożarach dym może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze