Silny wiatr, który od poniedziałku, niepokoił mieszkańców powiatu łukowskiego, nie wyrządził poważniejszych szkód. Strażacy odnotowali 17 zgłoszeń, ale na szczęście nie było ofiar. Wiatr, osiągający porywy do 80 km/h, pozostawił po sobie połamane drzewa i gałęzie na drogach.
Od poniedziałku, 16 grudnia, do poranka 17 grudnia, strażacy w powiecie łukowskim mieli ręce pełne pracy. Porywisty wiatr, który osiągał prędkość do 50 km/h, a w porywach nawet 80 km/h, spowodował liczne interwencje. Jednak jak podkreśla Konrad Turski, zastępca komendanta Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, sytuacja nie była aż tak dramatyczna.
"Wiatr nie spowodował poważnych problemów. Strażacy wyjeżdżali głównie do usuwania połamanych drzew i gałęzi z dróg. W większości przypadków interweniowali strażacy ochotnicy, którzy usuwali zniszczenia na miejscowych drogach", mówi Konrad Turski.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie meteorologiczne o silnym wietrze, obowiązujące w powiecie łukowskim od 16 grudnia, godz. 23:00 do 17 grudnia, godz. 14:00. Prognoza IMGW przewidywała porywy wiatru dochodzące do 80 km/h, co stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. Na szczęście w rejonie Łukowa wiatr nie spowodował większych zniszczeń, a interwencje straży pożarnej miały charakter lokalny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze