Przed południem w kilku miejscach powiatu łukowskiego uruchomione zostały syreny alarmowe. Niedługo później mieszkańcy usłyszeli dwa bardzo głośne huki. Nie były to eksplozje. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że odgłosy powstały w wyniku przekroczenia bariery dźwięku przez wojskowe samoloty bojowe.
Dwa silne huki słychać było w czwartek, 17 września, przed południem. Zaniepokojenie mieszkańców mogło być tym większe, że wcześniej w części powiatu słychać było syreny.
Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, Marcin Jóźwik, potwierdził, że do służb wpłynęło oficjalne zgłoszenie od mieszkańców, którzy w wymienionej okolicy słyszeli głośny huk.
Dowództwo Operacyjne RSZ wyjaśniło, że źródłem huków były wojskowe samoloty bojowe, które przekroczyły barierę dźwięku. Powstały w ten sposób tzw. gromy dźwiękowe.
Aktywność polskiego lotnictwa miała związek z rosyjskimi uderzeniami na cele w zachodniej części Ukrainy. Dowództwo Operacyjne poinformowało, że w związku z atakami Federacji Rosyjskiej z wykorzystaniem odrzutowych bezzałogowych statków powietrznych rozpoczęto operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej.
Uruchomione zostały siły i środki pozostające w dyspozycji Dowództwa Operacyjnego. W stan gotowości postawiono również naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego.
Wojsko zaznacza, że działania miały charakter prewencyjny i służyły zabezpieczeniu polskiej przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach położonych w pobliżu zagrożonych obszarów.
Dowództwo Operacyjne przekazało również, że przeloty odbywały się w sposób kontrolowany, zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BRawo, kolejne sprawdzone informacje
Świetny korespondent wojenny z naszego Łukaszka????
BRawo, kolejne sprawdzone informacje
Świetny korespondent wojenny z naszego Łukaszka????