To był prawdziwy amok na drodze! 46-latek z gminy Radzyń Podlaski wsiadł za kółko potężnie wstawiony. Miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu, jechał nienadającym się do ruchu autem z dwoma różnymi tablicami rejestracyjnymi i po kolei łamał wszystkie możliwe przepisy. W końcu jego szaleństwo zakończyło się twardym lądowaniem na dachu!
Do tego mrożącego krew w żyłach zdarzenia doszło w środowe popołudnie, około godziny 16:00, w miejscowości Miłolas (gm. Kąkolewnica). 46-letni mocarz za kierownicą renault uznał, że zasady bezpieczeństwa i prawo go nie dotyczą.
Jakby same promile we krwi nie wystarczyły, bezmyślny szofer chwilę wcześniej doprowadził do kolizji drogowej z innym pojazdem i jak gdyby nigdy nic... zwiał z miejsca zdarzenia! Pędził na złamanie karku, wciskając gaz do dechy bez względu na warunki drogowe.

Finał tego pijackiego wyścigu był do przewidzenia. W pewnym momencie 46-latek całkowicie stracił panowanie nad kierownicą, zjechał z jezdni i z impetem dachował, zatrzymując się na samym środku drogi.
Gdy na miejsce wezwania przyjechali policjanci z Radzynia Podlaskiego, przeżyli niemały szok. Po przebadaniu kierowcy alkomatem wyszło na jaw, że mężczyzna wydmuchał ponad 2 promile alkoholu!
To jednak nie koniec listy jego grzechów. Kiedy mundurowi zaczęli sprawdzać pojazd, okazało się, że renault w ogóle nie miało prawa wyjechać na publiczną drogę – auto nie było dopuszczone do ruchu. Żeby tego było mało, z przodu i z tyłu wozu wisiały... dwie zupełnie różne tablice rejestracyjne!
Bezmyślny 46-latek ma teraz potężne kłopoty z prawem. Za kierowanie po pijaku, ucieczkę z miejsca kolizji i jazdę niebezpiecznym autem odpowie przed sądem.
Mężczyźnie grozi do 5 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz obowiązkowa kara finansowa – co najmniej 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. Ten pijacki rajd zapamięta na bardzo długo!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze