Po wzruszającej mszy świętej motocykliści ruszyli w widowiskową paradę ulicami Łukowa. Potem czekała ich motocyklowa biesiada nad Zalewem Zimna Woda. Tysiące ludzi, setki maszyn, konkursy, zabawy i moc wzruszeń – tak wyglądała druga część motocyklowego otwarcia sezonu 2025.
O godzinie 11:30 motocykliści ustawili się na ulicach wokół Parafii św. Brata Alberta, skąd wystartowała parada motocyklowa. Setki motocykli – od klasyków po nowoczesne maszyny – przejechały przez centrum Łukowa, wzbudzając zachwyt mieszkańców.
Miasto dosłownie zadrżało – huk silników, policyjna eskorta i dziesiątki widzów na trasie stworzyły niepowtarzalny klimat. Mieszkańcy machali, robili zdjęcia, dzieci pokazywały palcami – to był prawdziwy spektakl na dwóch kółkach.
To jednak nie był tylko pokaz – przejazd miał charakter charytatywny, a celem było przypomnienie o zbiórce na rzecz rodziny Piotra Swata.
Po paradzie, około godziny 12:00, motocykliści i mieszkańcy przenieśli się nad Zalew Zimna Woda, gdzie rozpoczęła się motocyklowa biesiada. Organizatorzy, czyli Motoweterani Łuków, przygotowali całą gamę atrakcji: Konkursy motocyklowe (najgłośniejszy wydech, najstarszy motocykl, stylówka dnia), strefa gastronomiczna z motoprzękąskami,, pokazy od Stowarzyszenia Orlik i Strzelnicy ASG, strefa dmuchańców dla dzieci, miejsca relaksu, muzyka na żywo i wspólne grillowanie
Całość miała formę rodzinnego pikniku, gdzie każdy – niezależnie od wieku i tego, czy ma motocykl – znalazł coś dla siebie. Lokalne firmy i sponsorzy również dołożyli cegiełkę, oferując nagrody i wsparcie organizacyjne.
Tegoroczne otwarcie sezonu pokazało, że w Łukowie motocyklowa pasja idzie w parze z empatią i solidarnością. Motoweterani, mieszkańcy i goście z całej Polski udowodnili, że potrafią się zjednoczyć w ważnej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze