W czwartek wieczorem na jednym z łukowskich osiedli doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Dzięki wspólnej akcji strażaków, policji oraz pomocy członka rodziny, udało się uniknąć tragedii na czwartym piętrze bloku.
Sygnał o zagrożeniu wpłynął do łukowskich strażaków o godzinie 18:17. Dyżurny natychmiast skierował na miejsce dwa zastępy ratowników. Po przyjeździe pod wskazany adres funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który znajdował się na balkonie na czwartym piętrze budynku wielorodzinnego. Sytuacja była bardzo poważna i wymagała natychmiastowego działania, by nie dopuścić do nieszczęścia.
Dowódca akcji szybko nawiązał kontakt z mężczyzną. Choć ten obiecał, że wpuści służby do mieszkania, strażacy zachowali czujność. Na dole, bezpośrednio pod balkonem, rozstawili skokochron. To specjalna, wielka poduszka wypełniona powietrzem, która chroni człowieka w razie upadku z wysokości. Jak pokazały kolejne minuty, przygotowanie tego zabezpieczenia było w pełni uzasadnione.
Do działań dołączyli policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. W pewnym momencie mężczyzna rzeczywiście podjął próbę wejścia na balustradę balkonu. Wtedy do akcji wkroczył jego brat, który był w środku – wciągnął on mężczyznę bezpiecznie do wnętrza mieszkania. Zaraz potem do środka weszli ratownicy, którzy udzielili potrzebującemu fachowej pomocy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No nie wiem, ale z moich obserwacji skokochron od początku akcji rozłożony był ale nie pod tym pionem balkonów :)
I tak by nie skoczył, gość pragnie rozgłosu i zainteresowania sobą. Miejsce takich ludzi jest na ulicy Rogalińskiego na oddziale trzecim chorób psychicznych.
Może ty się tam powinnaś znaleźć jeśli twierdzisz że każda taka osobą pragnie zainteresowania ale nie przeszło ci przez myśl że może coś się w jego życiu stało ?
No nie wiem, ale z moich obserwacji skokochron od początku akcji rozłożony był ale nie pod tym pionem balkonów :)
I tak by nie skoczył, gość pragnie rozgłosu i zainteresowania sobą. Miejsce takich ludzi jest na ulicy Rogalińskiego na oddziale trzecim chorób psychicznych.
Może ty się tam powinnaś znaleźć jeśli twierdzisz że każda taka osobą pragnie zainteresowania ale nie przeszło ci przez myśl że może coś się w jego życiu stało ?