Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Łuków burmistrz Piotr Płudowski przedstawił najnowsze informacje dotyczące długo oczekiwanej inwestycji w elektrociepłownię. PEC Łuków ponownie stara się o finansowanie, które może przesądzić o przyszłości projektu.
W trakcie kwietniowej sesji Rady Miasta Łuków, burmistrz Piotr Płudowski poinformował, że w pierwszych dniach kwietnia 2025 roku Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej złożyło dwa wnioski w ramach programu „Ciepłownictwo Powiatowe – moduł na kogenerację”. Jak wyjaśnił:
– „W zasadzie zostały złożone dwa wnioski. Wniosek na dotację i drugi wniosek na nisko oprocentowaną pożyczkę. Informacja z dzisiaj jest taka, że ten wniosek został rozpatrzony pod względem formalnym pozytywnie i został skierowany do oceny merytorycznej.”
Wnioski te dotyczą segmentu inwestycji, który wcześniej został wyłączony z głównej umowy dofinansowania z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Powodem była nieakceptowalna cena zaproponowana w postępowaniu przetargowym.
– „Zapadła decyzja o wyłączeniu z całości tego zadania […] elementu kogeneracyjnego – czyli produkcji energii elektrycznej w cyklu ciągłym. Ten właśnie moduł został wpisany do wniosku złożonego na początku kwietnia.”
Jak podkreślono, wnioski są efektem prób dostosowania się do realiów finansowych po wcześniejszych nieudanych przetargach.
Projekt budowy elektrociepłowni w Łukowie sięga jeszcze 2019 roku, kiedy to pierwszy przetarg przekroczył zaplanowany budżet – z ofertami opiewającymi na ponad 132 miliony złotych. Mimo kolejnych prób, także drugi przetarg, o którym mówił burmistrz w listopadzie 2024 roku, zakończył się niepowodzeniem. Złożone oferty przewyższały kwotę 70 milionów zł, która figuruje w podpisanej już umowie z NFOŚiGW.
W odpowiedzi na pytania radnego Bartłomieja Bryka, burmistrz potwierdził, że obecne działania PEC-u mają na celu ratowanie projektu i umożliwienie jego kontynuacji dzięki nowym źródłom finansowania:
– „Tych dwóch wniosków dotyczy PEC. Oby do dwóch razy sztuka” – skwitował radny Bryk.
Miasto prowadzi także rozmowy z przedstawicielami Funduszu, w tym z jego kierownictwem, aby uzgodnić możliwy „montaż finansowy”, który pozwoliłby na realizację inwestycji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowa elektrociepłownia może zostać ukończona do końca 2026 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bareja by się nie powstydził. Jeszcze trochę a trzeba będzie parowóz uruchomić i węgiel odkopać jak w Alternatywy 4. Burmistrzu, może kolejna podwyżka podatków albo ciepła i pieniądze będą. Trzeba się spieszyć i nie tylko wniosek ratować ale trzeba zdążyć przed odejściem prezesa PECu, jakiekolwiek by ono nie było.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Bareja by się nie powstydził. Jeszcze trochę a trzeba będzie parowóz uruchomić i węgiel odkopać jak w Alternatywy 4. Burmistrzu, może kolejna podwyżka podatków albo ciepła i pieniądze będą. Trzeba się spieszyć i nie tylko wniosek ratować ale trzeba zdążyć przed odejściem prezesa PECu, jakiekolwiek by ono nie było.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.