Ponad 100 działek do przekształcenia. Wkrótce spotkanie z właścicielami gruntów w rejonie ulic Świderskiej, Radzyńskiej i Alei Jagiełły.
Proces scalenia gruntów w rejonie ulic Świderskiej, Radzyńskiej i Alei Władysława Jagiełły w Łukowie nabiera tempa. Burmistrz Piotr Płudowski poinformował w mediach społecznościowych, że już we wrześniu odbędzie się spotkanie informacyjne dla właścicieli działek, które mają zostać objęte scaleniem.
– Szanowni Państwo, na ostatniej czerwcowej sesji Rady Miasta zaproponowałem Wysokiej Radzie podjęcie uchwały dotyczącej scalenia gruntów położonych pomiędzy ulicą Świderską, Radzyńską i Aleją Władysława Jagiełły. To kolejny krok w kierunku zwiększania terenów pod zabudowę jednorodzinną wraz z usługami – mówił Piotr Płudowski.
Chodzi o teren o powierzchni ponad 14 hektarów, na którym obecnie znajduje się około 100 działek. Obszar ten został objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który określa go jako wymagający scalenia i przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne oraz usługi.
Zgodnie z uchwałą przyjętą jednogłośnie przez Radę Miasta, miasto przystępuje do procesu scaleniowego, którego celem będzie uporządkowanie struktury działek – obecnie długich i wąskich – oraz wytyczenie układu nowych dróg publicznych.
Jak poinformowała Anita Wojtal, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Planowania Przestrzennego, procedura rozpocznie się od wywiadu terenowego i wprowadzenia odpowiednich wpisów w księgach wieczystych. Następnie wybrany zostanie wykonawca dokumentacji scalenia, a właściciele działek zostaną zaproszeni na spotkanie, podczas którego zostanie wybrana Rada Uczestników Scalenia.
Właściciele będą mogli zgłaszać swoje oczekiwania dotyczące kształtu i położenia nowych działek. Po zakończeniu prac projektowych dokumentacja zostanie przekazana do konsultacji, a ostateczną decyzję podejmie Rada Miasta Łuków.
W trakcie scalenia około 24% powierzchni gruntów ma zostać potrącona na potrzeby budowy dróg. Tereny pod drogi przejdą na własność miasta z mocy prawa, a właścicielom przysługiwać będzie odszkodowanie. Co istotne, po zakończeniu procesu może zostać naliczona opłata adiacencka – nawet do 50% wzrostu wartości nieruchomości po scaleniu.
Proces ma potrwać nawet do dwóch lat, jednak – jak przypomniał burmistrz – wcześniejsze scalenie 6-hektarowego terenu w Nowym Łukowie zakończyło się sukcesem i już dziś powstają tam nowe domy.
– Myślę, że z taką samą skutecznością i efektem uda nam się scalić ten teren, który znajduje się za moimi plecami. W nieodległej perspektywie czasu tutaj również zacznie rodzić się nowe osiedle mieszkaniowe – zapowiedział Piotr Płudowski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcze trochę i nie bedzie miał kto tych drog utrzymać jak policja wszystkich z ZDMu wyłapie! Może tam trzeba zrobic spotkanie i scalenia?
Łapówkarstwo i alkoholicy
Jeszcze trochę i nie bedzie miał kto tych drog utrzymać jak policja wszystkich z ZDMu wyłapie! Może tam trzeba zrobic spotkanie i scalenia?
Łapówkarstwo i alkoholicy