Strażacy z OSP Łuków posprzątali i umyli pomnik Jana Pawła II przed rocznicą 2 kwietnia. Zrobili to po pracy, z własnej inicjatywy.
Większość z nas kojarzy ich z syreną alarmową i gaszeniem pożarów. Tym razem jednak strażacy z łukowskiej OSP pojawili się w centrum miasta w zupełnie innym celu. Postanowili zrobić generalne porządki przy pomniku papieża, żeby każdy z nas mógł zatrzymać się tam w czystym i zadbanym otoczeniu. Druhowie poświęcili swój wolny czas, bo czują, że dbanie o wspólne miejsca to po prostu ludzka rzecz. Widok munduru przy pracy z miotłą przypomina nam, że strażakiem jest się zawsze, a nie tylko podczas wyjazdu do ognia.
Termin tych prac nie jest przypadkowy. Już za chwilę minie kolejna rocznica 2 kwietnia 2005 roku. Wielu mieszkańców Łukowa wciąż pamięta ten wieczór i godzinę 21:37, kiedy świat dowiedział się, że Jan Paweł II odszedł. Papież kierował Kościołem przez blisko 27 lat i łączył ludzi na całym świecie, co pokazał jego ogromny pogrzeb w Watykanie. Strażacy chcieli, aby w te nadchodzące dni pamięci pomnik prezentował się godnie i schludnie.

Dla chłopaków z OSP dbanie o takie miejsca to ważna tradycja i wyraz szacunku dla historii. Chcą pokazać, że o to, co zostawili nam nasi przodkowie, musimy troszczyć się sami. To świetna lekcja dla młodych ludzi z całego powiatu łukowskiego. Zamiast narzekać na brud, strażacy po prostu wzięli się do roboty, żeby nasze miasto było ładniejsze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze