Zima w tym roku pokazuje swoje srogie oblicze, ale mieszkanki Wesołówki udowodniły, że siarczysty mróz to żadna przeszkoda dla dobrej zabawy. Kiedy termometry pokazały minus piętnaście stopni, członkinie Koła Gospodyń Wiejskich Wesołe Babki Plus postanowiły wykorzystać słoneczną aurę na wspólną integrację. Zamiast chować się w domach przy ciepłych kaloryferach, postawiły na tradycyjny kulig, który szybko rozgrzał serca wszystkich uczestników.
Śnieżna przygoda pod dzwonkami sań
Dźwięk dzwonków i radosny śpiew niosły się daleko po okolicy, przywołując klimat dawnych lat. Skrzypiący pod płozami śnieg oraz słońce odbijające się w białym puchu stworzyły scenerię niczym z piosenek Skaldów. Uczestniczki spotkania zgodnie przyznały, że taka wyprawa pozwoliła im choć na chwilę wrócić do beztroskich czasów dzieciństwa. Nie zabrakło miłych rozmów i żartów, które sprawiły, że nikt nie myślał o czerwonych z zimna nosach.
Plany na przyszłość przy wspólnym spotkaniu
Wyjazd był też świetną okazją, by w luźnej atmosferze porozmawiać o tym, co Wesołe Babki Plus planują zorganizować w najbliższych miesiącach. Energia, która towarzyszyła uczestnikom tego dnia, z pewnością przełoży się na nowe pomysły dla lokalnej społeczności. Gospodynie dziękują wszystkim za obecność i stworzenie niepowtarzalnej, sąsiedzkiej atmosfery. Takie chwile pokazują, że wspólna pasja i chęć spotkania są silniejsze niż największe mrozy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze