Trudna sytuacja rynkowa, możliwe zmowy cenowe oraz skutki zmian klimatycznych – to główne tematy, które poruszył minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski podczas briefingu poświęconego aktualnym wyzwaniom w polskim rolnictwie. Szef resortu zapowiedział działania kontrolne i wsparcie dla producentów.
Minister Stefan Krajewski poinformował, że obecna sytuacja na rynkach rolnych jest efektem złożonych czynników – od niekorzystnych warunków pogodowych po nadprodukcję wybranych gatunków owoców i warzyw. Jak zaznaczył, część producentów boryka się z brakiem kontraktacji i niestabilnymi cenami skupu.
– Z jednej strony trudne warunki pogodowe dotknęły w tym roku wielu producentów, z drugiej stwierdzamy nadprodukcję niektórych gatunków i brak kontraktacji, która zapewniała stabilne ceny – powiedział Stefan Krajewski.
Minister podkreślił również, że do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów trafiło pismo z prośbą o zbadanie, czy na rynku nie dochodzi do zmów cenowych między podmiotami skupującymi i sprzedającymi produkty rolne. Drugie pismo skierowano do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) z zaleceniem analizy umów zawieranych z rolnikami.
– To ważne, aby KOWR sprawdził, czy w umowach z rolnikami nie występują działania sztucznie zaniżające ceny – zaznaczył minister.
Szef resortu odniósł się także do skutków zmian klimatu, które wpływają na strukturę upraw w Polsce. Coraz więcej rolników decyduje się na gatunki charakterystyczne dla cieplejszych stref, co jednak prowadzi do problemów z nadpodażą.
– Jeszcze kilka lat temu nikt nie myślał o uprawie arbuzów w Polsce, a dziś coraz więcej rolników się na nie decyduje. Niestety, przy tak dużej skali produkcji pojawiają się problemy ze zbytem – powiedział Stefan Krajewski.
Minister zaznaczył, że resort przygotowuje programy wspierające rozwój infrastruktury przechowalniczej, aby umożliwić producentom elastyczną reakcję na zmiany rynkowe.
Podczas spotkania zwrócono również uwagę na dominację dużych sieci handlowych, które mają istotny wpływ na kształtowanie cen i warunków współpracy z rolnikami. – Dziś rynkiem w dużej mierze zarządzają sieci handlowe. To one dyktują ceny i w razie braku porozumienia mogą uruchamiać import – zauważył minister.
Resort zamierza w dalszym ciągu promować skracanie łańcucha dostaw, które pozwala producentom na większy wpływ na ceny i ograniczenie roli pośredników.
Minister Stefan Krajewski przypomniał też, że interwencje na rynku rolnym są ograniczone przepisami Unii Europejskiej. Polska, jako duży eksporter żywności, musi działać ostrożnie, by uniknąć zarzutów o niedozwoloną pomoc publiczną.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze