W niedzielę, 27 września, na scenie Łukowskiego Ośrodka Kultury odbyło się przedstawienie „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem”. Wydarzenie zrealizowano w ramach cyklu „Niedziela z teatrem”, a przed łukowską publicznością zaprezentował się Teatr w lesie.
Sztuka powstała na podstawie opowiadania amerykańskiego pisarza Isaaca Bashevisa Singera. To prosta, a zarazem wielowarstwowa historia o przyjaźni i konsekwencjach próżności. Główni bohaterowie – ubogi wieśniak, jego żona, córki oraz dwa domowe czworonogi – żyli w małej chatce na uboczu. Z racji tego, że pies i kot nigdy wcześniej nie widziały innych przedstawicieli swojego gatunku, czerpały wiedzę wyłącznie z wzajemnych obserwacji. W rezultacie pies uważał się za kota, a kot bez cienia wątpliwości zachowywał się jak pies.
Wszystko zmieniło się w momencie, gdy w domu pojawiło się lustro. Pierwsza w życiu okazja do obejrzenia własnego odbicia wywołała chaos, spory i niespotykaną dotąd próżność pośród domowników. Widząc, jak wiele zamieszania sprowadził nowy przedmiot, gospodarz postanowił pozbyć się go z chaty. Bez lustra w gospodarstwie przywrócono dawne relacje, a zwierzęta bez przeszkód wróciły do swoich dotychczasowych przekonań.
Artyści z Teatru w lesie postawili na interaktywną formułę, włączając najmłodszych w sceniczne wydarzenia. Po spektaklu na dzieci czekały dodatkowe atrakcje: warsztaty teatralne, podczas których poznawały tajniki pracy na scenie, oraz okazja do wspólnych zdjęć z bohaterami przedstawienia. Spektakl połączył wartką akcję i humor z uniwersalnym przesłaniem, dając rodzinom powód do wspólnego spędzenia niedzielnego popołudnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze