W niedzielę, 6 września, nad łukowskim Zalewem Zimna Woda zrobi się głośno. Tutejsi motocykliści organizują wydarzenie, które łączy akcję charytatywną z lekcją lokalnej historii. W planach jest kiermasz na rzecz Mateusza Drosia oraz rajd upamiętniający ks. Stanisława Brzóskę i bohaterów Powstania Styczniowego.
Domowe ciasto, popcorn i wsparcie dla Mateusza
Akcja nad zalewem rusza już o godzinie 11:00. Na miejscu stanie charytatywne stoisko z domowymi wypiekami. Do zbiórki dołączają sami motocykliści, którzy na żywo będą smażyć i sprzedawać świeży popcorn.
Pieniądze wrzucone do puszek z kiermaszu i sprzedaży popcornu zasilą konto pomocy dla Mateusza Drosia. To dobra okazja, by połączyć niedzielny spacer nad wodę ze słodkim poczęstunkiem i wsparciem potrzebującego mieszkańca.
O godzinie 13:30 z rur wydechowych strzelą pierwsze spaliny – motocykliści wyruszą w ponad stukilometrową trasę śladami powstania z 1863 roku. Pełny przebieg przejazdu pozostaje jednak niespodzianką.
Organizatorzy przygotowali dla uczestników i internautów małą rywalizację:
„Trasa będzie miała około 120 km. Macie ochotę pobawić się w zgadywanie? Kto pierwszy odgadnie całą trasę rajdu, ten zgarnia nagrodę! Podpowiedź? Na razie tylko jedna: każdy punkt na trasie ma swoją historię” – zachęca Mariusz Pawlikowski, współorganizator wydarzenia.
Miejsce startu rajdu wyznaczono nieprzypadkowo. To dokładnie ten sam punkt, w którym usytuowana będzie meta Łukowskich Biegów Pamięci ks. Stanisława Brzóski.
Niedzielne popołudnie nad Zimną Wodą zapowiada się więc bardzo widowiskowo. Motocykliści zapraszają do wspólnego przejazdu i kibicowania każdego, komu bliskie są ryk silnika, lokalna historia i chęć niesienia pomocy.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze