Zakład Gospodarki Lokalowej w Łukowie stoi w obliczu poważnych wyzwań. Po rezygnacji dyrektora Marcina Mateńki, spółka pozostaje bez kierownictwa, a miasto zapowiada gruntowny audyt finansowy. Jakie są najpilniejsze problemy ZGL i co dalej z jego przyszłością?
Obecnie ZGL zarządza: 61 budynkami mieszkalnymi, 660 lokalami, placami zabaw, targowiskami i cmentarzami, miejskim oświetleniem.
Tylko w 2024 roku miasto przeznaczyło 628 tys. zł dotacji na działalność spółki. Choć te środki wspierają bieżące funkcjonowanie, sytuacja finansowa wymaga pilnej analizy. Jak informuje Dziennik Wschodni, władze Łukowa chcą przeprowadzić audyt, który ma wykazać, gdzie leżą największe problemy i co można poprawić.
Nie jest tajemnicą, że ZGL od lat zmaga się z wyzwaniami finansowymi i organizacyjnymi. Choć urzędnicy podkreślają, że potrzebny jest plan naprawczy, nie wiadomo jeszcze, jakie kroki zostaną podjęte. Zanim jakiekolwiek decyzje zapadną, miasto musi poznać wyniki audytu.
Wiele wskazuje na to, że ZGL czeka reorganizacja, a nowe kierownictwo – jeśli zostanie szybko powołane – będzie musiało stawić czoła trudnej sytuacji. Mieszkańcy Łukowa oczekują jasnych decyzji, zwłaszcza że spółka odpowiada za kluczowe usługi w mieście.
Źródło: Dziennik Wschodni
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jaka Spółka Redaktorze
Znamy już taki audyt,w magistracie.Odbył się jeden,o którym wiemy.Być może było ich więcej.Chodzi mianowicie o audyt w oświacie.Miał za zadanie pokazać rezerwy i określić możliwe do uzyskania oszczędności.Na razie wiemy tylko, że umoczono 30 tysięcy kasy.Czyżby takie audyty to specjalność tych decydentów?
Przykre to mało powiedziane.To karygodne..!!!!
A i tak zaległości pokryją mieszkańcy. Brawo uśmiechnij się jesteś wyborcą Alternatywy i Podziałów
Jaka Spółka Redaktorze
Znamy już taki audyt,w magistracie.Odbył się jeden,o którym wiemy.Być może było ich więcej.Chodzi mianowicie o audyt w oświacie.Miał za zadanie pokazać rezerwy i określić możliwe do uzyskania oszczędności.Na razie wiemy tylko, że umoczono 30 tysięcy kasy.Czyżby takie audyty to specjalność tych decydentów?
Przykre to mało powiedziane.To karygodne..!!!!