Wzrost podatku od nieruchomości, opłat za wodę, przedszkola, śmieci i bilety – to tylko niektóre z podwyżek, jakie zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości dotknęły mieszkańców Łukowa w minionym roku. Radny Artur Gałach oskarża władze miasta o brak konsultacji i szukanie pieniędzy kosztem mieszkańców.
Podczas konferencji radny Artur Gałach powiedział: – „W ostatnim roku w Łukowie rozpoczął się festiwal podwyżek. Od podatku od nieruchomości, przez wodę i ścieki, aż po bilety na basen i przedszkola”.
Jak dodał, stawki podatku od nieruchomości wzrosły nawet o 300% w zależności od kategorii.
Radni PiS twierdzą, że decyzje były podejmowane bez konsultacji: – „Dowiedzieliśmy się o nich często dwa tygodnie przed sesją, a o innych – przez media lub mieszkańców” – mówił Gałach. – „Nie było żadnego dialogu, żadnych uzasadnień. Władze miasta zlekceważyły głosy zarówno radnych, jak i przedsiębiorców”.
Radny przytoczył również dane z zewnętrznych analiz: – „Polska Akademia Nauk umieściła Łuków w 2024 roku w rankingu miast zagrożonych utratą funkcji społeczno-gospodarczych” – zaznaczył. – „To pokazuje, że nie tylko my, ale i zewnętrzne podmioty widzą, że miasto ma poważny problem z rozwojem”.
Podkreślił również, że jedyną reakcją władz na problemy budżetowe było branie kredytów i podnoszenie opłat: – „Zamiast szukać oszczędności w administracji, burmistrz sięga do kieszeni mieszkańców”. – „Miasto bierze 5-milionowy kredyt, a pozyskiwanie środków zewnętrznych leży” – dodał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wysokie podatki to jeden z elementów drożyzny.Mówimy drogie państwo - na lokalnym przykładzie ,widzimy jak wygląda sytuacja w różnych sferach funkcjonowania.
Wysokie podatki to jeden z elementów drożyzny.Mówimy drogie państwo - na lokalnym przykładzie ,widzimy jak wygląda sytuacja w różnych sferach funkcjonowania.