Spotkanie Wiceministra Rolnictwa z protestującymi rolnikami w Borkach - gorące dyskusje i bezkompromisowe stanowisko ministra wobec importu cukru z Ukrainy. Poparcie dla rolników i ochrona interesów krajowych.
Dzisiejsze spotkanie Wiceministra Rolnictwa, Michała Kołodziejczaka, z grupą protestujących rolników w Borkach okazało się areną gorących dyskusji na temat obecnej sytuacji w rolnictwie polskim. W trakcie debaty nie brakowało momentów napięcia, podczas których różnice zdań wybuchały ostrością.
Wiceminister Kołodziejczak wyraził swoje poparcie dla rolników, podkreślając wagę ich roli nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. - Rolnicy budzą całe społeczeństwo europejskie, i to jest wielka rzecz, którą robią - stwierdził, zaznaczając, że już od kilku lat ostrzegają oni przed skutkami wprowadzenia "Zielonego Ładu" oraz otwarcia granicy z Ukrainą, które według nich mogą przynieść negatywne konsekwencje dla polskiego rolnictwa.
ZOBACZ RÓWNIEŻ :
- BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z INFORMACJAMI Z ŁUKOWA I REGIONU! POBIERZ NA TELEFN APLIKACJĘ ŁUKÓW.TV
- SZUKASZ PRACY LUB PRACOWNIKA? SKORZYSTAJ Z SERWISU LOKALNYCH OGŁOSZEŃ. DODAJ OGLOSZENIE TUTAJ!
W kontekście importu cukru i malin z Ukrainy, wiceminister zapowiedział działania mające na celu ochronę interesów krajowych.
- To jest niepojęte, że sanepid nie bada cukru, który przyjeżdża z Ukrainy od 2011 roku," powiedział Kołodziejczak.
- Będę postulował nie tylko o to, żeby były kontrole sanepidu, ale żeby wstrzymać do czerwca przywóz cukru z Ukrainy. Niech sobie idzie tranzyt, ale on nie może trafiać na nasz rynek, bo my nasz limit już wyczerpaliśmy. - zadeklarował
Wiceminister podkreślił również potrzebę dbania o rozwój Polski i dobre relacje z sąsiadami, jednak zaznaczył, że wszystko ma swoje granice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przewidział że się zesra , i zdiol spodnie
Przewidział że się zesra , i zdiol spodnie