Reklama

Kary za opóźnienia i puste obietnice na budowie przedszkola. Kiedy dzieci z „Jedynki” wrócą na Bednarczyka?

Przedłużający się remont Przedszkola Integracyjnego nr 1 przy ulicy ks. Mariana Bednarczyka w Łukowie wywołał sporą falę pytań ze strony rodziców oraz radnych. Choć ekipy budowlane miały spakować sprzęt jeszcze przed pierwszym dzwonkiem, wykonawca spóźnił się z pracami. Ratusz zajął twarde stanowisko: nie ma zgody na przesunięcie terminu, a za każdy dzień poślizgu firma płaci kary umowne. Miejscy urzędnicy przedstawili szczegóły dotyczące powrotu dzieci do placówki podczas 37. sesji Rady Miasta.

 

Zwłoka na starcie i twarda odpowiedź ratusza

Zgodnie z pierwotnymi ustaleniami wszystkie prace na terenie Przedszkola nr 1 miały zakończyć się do końca sierpnia 2026 roku. Plac budowy przekazano wykonawcy już 16 lipca, jednak firma z nieznanych przyczyn zwlekała z wejściem na teren obiektu. Roboty ruszyły dopiero 7 sierpnia. Wygenerowany na samym początku kilkutygodniowy poślizg okazał się nie do odrobienia przed rozpoczęciem roku szkolnego.

Kiedy we wrześniu firma zwróciła się do Urzędu Miasta z oficjalnym wnioskiem o przesunięcie terminu, zderzyła się ze stanowczą odmową.

Reklama

– Wykonawca po podpisaniu umowy najpierw zwlekał z przejęciem placu budowy, a później z samym rozpoczęciem prac. Umowa obowiązywała do końca sierpnia. We wrześniu firma wystąpiła o jej przedłużenie, jednak taki wniosek nie został przyjęty przez burmistrza. W tym momencie naliczają się już kary umowne – poinformował wiceburmistrz Mateusz Popławski.

Nowy termin i warunki dla maluchów

Według najnowszych zapewnień ze strony wykonawcy, prace na obiekcie mają dobiec końca 10 października. Jeśli tym razem obietnice zostaną dotrzymane, przedszkolaki wrócą do swoich sal w połowie miesiąca.

Reklama

Do tego czasu maluchy z poszczególnych grup korzystają z tymczasowych pomieszczeń w innych miejskich obiektach. Urzędnicy zapewniają, że dzieci mają tam zapewnioną pełną opiekę, osobną salę dla każdej grupy i bezpieczne środowisko do zabawy.

Podczas wrześniowej korekty budżetu miasto dołożyło również 50 000 zł na doposażenie placówki. Pieniądze przeznaczono m.in. na zakup rolet, montaż pojemnych szaf, przygotowanie zaplecza na pomoce dydaktyczne oraz urządzenie gabinetu dla pedagoga.

Koniec z „firmiarkami”. Miasto zmienia zasady przetargów

Opóźnienia przy ulicy Bednarczyka skłoniły samorząd do uszczelnienia procedur przetargowych. Problem wyniknął z tego, że wyłoniona w postępowaniu firma zewnętrzna nie miała na miejscu własnej kadry i po podpisaniu umowy szukała podwykonawców.

Reklama

Aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości, Łuków zmienia kryteria oceny ofert przy kolejnych inwestycjach.

– Zmieniliśmy podejście do wykonawców. W nowych zamówieniach publicznych pojawiło się dodatkowe kryterium – dostępność kadry. Przy mniejszych remontach będziemy też wymagać obowiązkowej wizji lokalnej przed złożeniem oferty. To powinno skutecznie odstraszyć firmy, które wygrywają przetargi rażąco niską ceną, a później szukają na miejscu podwykonawców za ułamek wartości kontraktu – wyjaśnia wiceburmistrz Popławski.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/10/2026 07:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości