W piątek przed południem doszło do kolejnego pożaru kurnika w naszej okolicy. Ogień wybuchł o 11:55 w miejscowości Żakowola Radzyńska (powiat radzyński). Na miejsce natychmiast zadysponowano aż 10 zastępów straży pożarnej, które przez długi czas walczyły z płomieniami. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale skala strat może być znaczna.
W akcji gaśniczej uczestniczyły jednostki: JRG Radzyń Podlaski, KP PSP Radzyń Podlaski, OSP Kąkolewnica, OSP Wygnanka, OSP Turów, OSP Grabowiec oraz OSP Borki. Na miejscu pracowała także Policja, która zabezpieczała teren i pomagała w koordynacji działań.
To już kolejny w ostatnich dniach groźny pożar kurnika w naszym regionie. W nocy z 19 na 20 lutego w miejscowości Gostchorz (trasa Siedlce – Łuków) doszło do tragicznego zdarzenia. Ogień strawił budynek o wymiarach 20 m x 60 m, w którym znajdowały się tysiące ptaków.
Przyczyną pożaru w Gostchorzu było zapalenie się ściółki, a szybkie rozprzestrzenianie się ognia sprawiło, że strażacy mieli niezwykle trudne zadanie. Czy pożar w Żakowoli Radzyńskiej to kolejny przypadek czy może niepokojąca seria? Strażacy prowadzą działania wyjaśniające.
Rolnicy i właściciele ferm drobiu w regionie powinni zachować szczególną ostrożność i zadbać o bezpieczeństwo swoich budynków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze