Akordeon, saksofon i bęben. Pierogi, racuchy i wata cukrowa. Dzieci na dmuchańcach i piłka nożna na trawie. 14 czerwca w Kierzkowie było dokładnie tak jak powinno być w niedzielne czerwcowe popołudnie.
Co się działo
Dziecięce Święto Tradycji zgromadziło mieszkańców Gminy Stanin i gości z całego powiatu łukowskiego. Organizatorki — KGW Kierzkowianki — zadbały o to żeby każdy znalazł coś dla siebie. Najmłodsi szturmowali dmuchańce i kolejkę po watę cukrową. Starsi grali w piłkę. Wszyscy śpiewali przy kapeli. Kapela ludowa grała na żywo — akordeon, saksofon i bęben. Tradycyjne melodie, które brzmią tak samo jak pięćdziesiąt lat temu. I działają tak samo — nogi same zaczynają się ruszać.
Wicestarosta Łukowski Sławomir Rzymowski, Wójt Gminy Stanin Krzysztof Kazana, radni gminy z Marcinem Siemionkiem na czele — który sam włączył się w organizację. Wydarzenie objął honorowym patronatem Starosta Łukowski Dariusz Szustek. Dofinansował Powiat Łukowski.
Bo takich popołudni nie da się kupić ani zaplanować w arkuszu kalkulacyjnym. Kapela gra, dzieci biegają, sąsiedzi rozmawiają przy kiełbaskach z grilla. Pieróg jest ciepły. Ktoś uczy dziecko śpiewać zwrotkę piosenki, którą sam śpiewał w dzieciństwie. Kierzków przypomniał w niedzielę że tradycja to nie muzeum. To żywe popołudnie z konkretnym zapachem i konkretnym dźwiękiem.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze