Sekretarz Powiatu Łukowskiego Jerzy Siwiec przyszedł na festyn i wyszedł z budką lęgową dla ptaków — własnoręcznie zrobioną. Wkrótce zawiśnie na drzewie przy Muzeum Ziemi Łukowskiej.
Co się działo w Żdżarach
Centrum Promocji Drewna w Żdżarach zamieniło się w niedzielę w miejsce, gdzie można było — zależnie od wieku i nastroju — strugać drewno, gotować, słuchać o lesie, oglądać grupy rekonstrukcyjne, robić pamiątkowe przypinki, wybijać monety albo po prostu patrzeć na wystawę amonitów sprzed milionów lat.
Nadleśnictwo Łuków poświęciło cały festyn dębowi. Nie bez powodu — to drzewo, które żyje tysiąc lat, karmi setki gatunków zwierząt i od wieków buduje polskie domy, okręty i meble. Zasługuje na osobny dzień.
Stoisko Powiatu Łukowskiego przyciągało ze wszystkich stron. Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej przywiozło pamiątki i materiały związane z pisarzem. Muzeum Ziemi Łukowskiej im. Longina Kowalczyka rozłożyło wystawę amonitów i innych eksponatów.
Dzieci robiły kolorowanki. Dorośli zatrzymywali się przy skamieniałościach. Każdy znalazł coś dla siebie.
Warsztaty kulinarne, stolarskie, kosmetyczne i artystyczne. Wykłady leśne. Rękodzieło. Gry i zabawy. Rozmowy o przyrodzie i dziedzictwie regionu.
I ta budka lęgowa Jerzego Siwca — symbol dnia, który za chwilę zawiśnie na drzewie i zostanie tam długo po tym jak festyn stanie się wspomnieniem.
Dobra niedziela w Żdżarach. Naprawdę dobra.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze