6 lipca w Łukowie straż pożarna została wezwana na ulicę Jana Skrzetuskiego, gdzie zgłoszono pożar pod zaparkowanym samochodem. Na miejscu pojawiły się dwa zastępy z Komendy Powiatowej PSP w Łukowie, ale sytuacja okazała się mniej poważna niż przypuszczano.
Do zdarzenia doszło w niedzielę po godz. 14. Pierwszy zastęp, który wcześniej działał przy innym zdarzeniu, został przekierowany na ul. Jana Skrzetuskiego, w rejonie cmentarza. Zgłoszenie dotyczyło dymu i ognia pod zaparkowanym samochodem.
Na miejsce natychmiast zadysponowano drugi zastęp z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie.
Po przyjeździe służb ratowniczych okazało się, że pod pojazdem tliły się jedynie liście. Strażacy błyskawicznie opanowali sytuację. Pojazd nie został uszkodzony, a ogień nie zagrażał ani osobom, ani mieniu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze