W opuszczonej rudery znaleziono zwłoki noworodka, co zapoczątkowało śledztwo policji i innych służb. Na miejscu zatrzymano 31-latkę podejrzaną o zabójstwo. Dziecko trafiło na sekcję, a kobieta do aresztu. Prokuratura postawiła jej zarzut, a sąd zastosował areszt na 3 miesiące. Przestępstwo może skończyć się do 25 latami więzienia lub dożywocie.