Mieszkańcy Gręzówki mogą spać spokojniej. Choć nowoczesny MAN od roku wyjeżdża do akcji, to właśnie teraz oficjalnie dopełniono tradycji, która cementuje 102 lata historii tutejszej straży. To nie jest zwykły samochód – to potężna tarcza za pół miliona złotych, która stanęła na straży lokalnej społeczności.

Niedzielne popołudnie w Gręzówce przejdzie do historii. Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej, ubrani w galowe mundury, świętowali oficjalne poświęcenie swojego najnowszego nabytku. Lekki samochód ratowniczo-gaśniczy marki MAN lśnił w słońcu, przypominając o ogromnej drodze, jaką przeszła ta jednostka.
Ratownicy ruszyli do tej inwestycji z determinacją, której mogłoby pozazdrościć niejedno miasto. To historyczna chwila dla OSP Gręzówka, która od ponad wieku stanowi fundament bezpieczeństwa w Gminie Łuków.
ZOBACZ: LKS Dwernicki Stoczek Łukowski wygrywa turniej charytatywny w Łukowie. Grali dla hospicjum
Nowoczesny sprzęt kosztował fortunę, ale nikt tu nie przelicza bezpieczeństwa na złotówki. Pojazd pochłonął ponad 500 tysięcy złotych. Tak ogromna kwota była możliwa do zebrania tylko dzięki bezprecedensowej współpracy wielu instytucji.

Gmina Łuków wyłożyła znaczące środki z budżetu, a wsparcie dorzuciła Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Najbardziej poruszający jest jednak fakt, że sami druhowie z Gręzówki dołożyli do zakupu własne oszczędności, udowadniając, że służba to dla nich coś więcej niż tylko obowiązek.
ZOBACZ: Ogień przy trasie w Okrzeja-Budki! Strażacy uratowali las przed żywiołem
– Ten samochód to nie tylko nowoczesny design, ale przede wszystkim realne wsparcie w sytuacjach kryzysowych – zauważa radny Ryszard Szczygieł, który wspierał jednostkę w staraniach o doposażenie. Gręzówka, będąca częścią Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, zyskała właśnie narzędzie godne XXI wieku.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze