Dramatyczny atak w Łukowie - mężczyzna uciekł po zranieniu byłej partnerki nożem. Policja prowadzi dochodzenie. Mieszkańcy w szoku.
Miasto w szoku! Wczoraj, 3 października, na ulicy Browarnej doszło do przerażającego incydentu, który zostawił lokalną społeczność w szoku. Policja prowadzi intensywne dochodzenie w sprawie brutalnego ataku, w którym 28-letni mężczyzna zadał rany swojej 22-letniej bylej partnerce.
Z relacji świadków wynika, że wieczór, który miał być spokojny, przerodził się w koszmar. Mężczyzna, według ustaleń policji, dusił swoją expartnerkę, a następnie zranił ją nożem w szyję. Młoda kobieta trafiła do szpitala,
- To okropne, co się wydarzyło. Nikt nie mógł się tego spodziewać. To nasz sąsiad! Zawsze wydawał się normalny” – komentuje jedna z sąsiadek, która była świadkiem dramatycznych wydarzeń.
Na miejscu tragedii policja natychmiast rozpoczęła działania, zabezpieczając ślady i przesłuchując świadków. Jak ujawnia Marcin Józwik, oficer prasowy Komendy Policji w Łukowie, 28-latek, który uciekł z miejsca zdarzenia, został już zatrzymany.
- Zatrzymany przez nas mężczyzna był nietrzeźwy” – informuje Józwik, dodając, że pod nadzorem prokuratora prowadzone jest śledztwo mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności tego strasznego incydentu.
Reklama
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze