Do tragicznego zdarzenia doszło 1 lipca około godziny 11 w miejscowości Polaki w powiecie siedleckim. Podczas prac związanych z demontażem dachu hali z wysokości spadł 41-letni mężczyzna, mieszkaniec powiatu siedleckiego. Mimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, życia poszkodowanego nie udało się uratować.
Do wypadku doszło podczas prac rozbiórkowych na dachu hali. 41-latek, który wykonywał prace na wysokości, był wyposażony w szelki i kask ochronny. Niestety, upadek na betonową nawierzchnię okazał się śmiertelny. Jak przekazała Tygodnikowi Siedleckiemu kom. Ewelina Radomyska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach, mimo zastosowanych środków ochronnych, mężczyzna zmarł na miejscu zdarzenia.
Na miejscu prowadzone były czynności z udziałem policyjnych techników i prokuratora. Trwa postępowanie mające ustalić szczegółowe okoliczności tragedii. Sekcja zwłok ma pomóc w ustaleniu przyczyny śmierci. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem prokuratury.
Źródło: Tygodnik Siedlecki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze