Ponad 2 miliony złotych strat – to efekt pożaru, który we wtorek 2 września wybuchł w bazie transportowej w Ławkach w gminie Łuków. Ogień zniszczył m.in. kilkaset palet, akumulatory, opony i paliwo. Teraz sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Lublinie, która wszczęła śledztwo w tej sprawie.
W rozmowie z Radiem Lublin rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie, prokurator Agnieszka Kępka, poinformowała, że postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 163 Kodeksu karnego.
– „Postępowanie prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania pożaru. Taka jest wstępna kwalifikacja. W tej chwili będziemy powoływać biegłego z zakresu pożarnictwa, żeby ustalić, jakie były dokładne przyczyny tego pożaru. Myślę, że dopiero dalsze czynności odpowiedzą nam na pytanie, czy ta kwalifikacja jest właściwa, czy należałoby ją zmienić. Jesteśmy na początkowym etapie postępowania. Czynności cały czas trwają” – podkreśliła Agnieszka Kępka.
Prokuratura zaznacza, że dopiero po analizie opinii biegłego będzie można jednoznacznie stwierdzić, co doprowadziło do pożaru.
Do pożaru doszło 2 września około godziny 16. Początkowo zadysponowano dziewięć jednostek straży i cysternę, ale ze względu na ogromną skalę pożaru liczba sił została szybko zwiększona. Ostatecznie w działaniach uczestniczyło 21 zastępów straży pożarnej i ponad 100 strażaków z powiatu łukowskiego i radzyńskiego.
Ratownicy walczyli w bardzo trudnych warunkach – przy dużym zadymieniu, wysokiej temperaturze i ryzyku rozprzestrzenienia się ognia na pobliski las. Spłonął m.in. jeden samochód ciężarowy, duża liczba opon, kilkaset palet, akumulatory oraz około 5 tysięcy litrów ropy. Uszkodzone zostały także budynki na terenie bazy.
St. kpt. Konrad Turski, komendant Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, podkreślił, że akcja była wyjątkowo trudna i wymagała pełnego poświęcenia wszystkich strażaków:
– „Działania wymagały pełnego poświęcenia i odwagi wszystkich ratowników, dostosowując taktykę do występującego zagrożenia. Akcja prowadzona była w bardzo trudnych warunkach m.in. przy dużym zadymieniu i wysokiej temperaturze” – zaznaczył Konrad Turski.
Komendant szczególne podziękowania skierował do Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego Agro-Top z Gręzówki, które udostępniło strażakom zbiornik przeciwpożarowy. Jak dodał, to wsparcie było kluczowe, by zapewnić odpowiednią ilość środka gaśniczego i ograniczyć skutki pożaru.
– „Podjęte działania znacząco wpłynęły na zminimalizowanie skutków zdarzenia, ugaszenie pożaru i sprawne przeprowadzenie akcji” – podsumował komendant.
Po zakończeniu działań gaśniczych na miejscu pracują policjanci i prokuratura, którzy mają ustalić dokładne okoliczności zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze