Reklama

Założył cywilne ubranie, ale nie przestał być strażakiem. Wyjątkowa postawa druha z Wojcieszkowa

To miała być zwykła, prywatna podróż do domu. Dla druha Zbigniewa z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wojcieszkowie służba nie kończy się jednak wraz ze zdjęciem munduru. Gdy na drodze krajowej nr 48 doszło do groźnego zdarzenia drogowego, strażak nie wahał się ani chwili. Był pierwszą osobą, która zatrzymała swój pojazd, by ruszyć na ratunek poszkodowanym.

 

Druh Zbigniew natychmiast przejął inicjatywę na miejscu zdarzenia. Wykorzystując swoje wyszkolenie i doświadczenie, zabezpieczył rejon wypadku, aby nie dopuścić do kolejnych zderzeń, po czym przeszedł do udzielania Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy (KPP). Zaopiekował się uczestnikami kolizji i kontrolował ich stan aż do momentu przyjazdu pierwszych zastępów służb ratunkowych.

Walka ze drogową znieczulicą

Postawa strażaka z Wojcieszkowa to godny naśladowania wzór, ale i pretekst do ważnej refleksji. Na polskich drogach wciąż powszechnym problemem pozostaje znieczulica – wielu kierowców mija miejsca wypadków, nie podejmując próby reakcji ani sprawdzenia, czy ktoś nie potrzebuje pomocy.

Reklama

Strażacy z OSP Wojcieszków podkreślają, że pęd codziennego życia nie powinien zwalniać nas z podstawowych ludzkich odruchów.

Coraz mniej ludzi jest chętnych, by zatrzymać się i pomóc poszkodowanym. My zawsze uważamy, że nawet samo zatrzymanie się i zapytanie, czy wszystko w porządku, to pierwszy krok do przełamania tej obojętności – zaznaczają druhowie.

Szybka i zdecydowana reakcja druha Zbigniewa dowodzi, że strażakiem nie bywa się tylko podczas oficjalnych syren i wyjazdów z remizy – to postawa i gotowość do niesienia pomocy, którą nosi się w sobie każdego dnia.

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 02/08/2026 20:24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości