Niedawno pisaliśmy o wielkim sukcesie pani Reginy Wierzejskiej, absolwentki szkoły w Gołąbkach, która gościła w Pałacu Prezydenckim. Ta informacja odbiła się szerokim echem w naszym regionie, a dziś otrzymaliśmy od bohaterki tamtych wydarzeń wyjątkową wiadomość. Pani Regina, choć od lat mieszka w Warszawie, udowadnia, że o swoich korzeniach się nie zapomina.
Pani Regina Wierzejska przesłała do naszej redakcji wzruszające podziękowania. Jak sama przyznaje, lektura artykułu o jej wizycie u Prezydenta wywołała u niej łzy wzruszenia. Jest nam niezmiernie miło, że nasza praca przyniosła tyle radości. Pani Regina podkreśla, że choć życie rzuciło ją do stolicy, to właśnie nasz powiat jest miejscem, do którego zawsze wraca myślami z największym sentymentem.
W swojej wiadomości nasza bohaterka zaznaczyła, że Dminin i Łuków to miejsca jej dzieciństwa i młodości. To właśnie tam ukształtował się jej charakter, który zaprowadził ją aż na salony Pałacu Prezydenckiego. Jesteśmy dumni, że mogliśmy opisać tę historię i pokazać wszystkim mieszkańcom, że nieważne jak daleko zajdziemy, rodzinne strony zawsze będą dla nas najważniejszym punktem na mapie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze