Reklama

Młodzieżowa inicjatywa w Łukowie: powstanie profesjonalny tor dla fanów rowerów i rolek

Po pięciu latach starań młodzieży i debat radnych, w Łukowie powstanie nowoczesny pumptrack. Pomimo wzrostu kosztów, władze miasta postanowiły dołożyć dodatkowe fundusze, by zrealizować inwestycję na wysokim poziomie jakości. To sygnał, że w Łukowie stawia się na solidne projekty wspierające aktywność mieszkańców.

To duży sukces łukowskiej młodzieży i jasny sygnał dla mieszkańców: w tym mieście nie ma miejsca na półśrodki. Początkowy kosztorys okazał się zbyt optymistyczny, więc radni podczas ostatniej sesji zdecydowali o zwiększeniu budżetu na budowę wyczekiwanego toru dla rowerzystów i fanów rolek. Do puli dołożono 100 tysięcy złotych, co daje w sumie pół miliona na realizację marzeń młodych pasjonatów.

Bitwa o jakość: „Albo porządnie, albo wcale”

Kiedy okazało się, że ceny asfaltu i paliw mocno wzrosły, nad inwestycją zawisły czarne chmury. Początkowy szacunek na poziomie 400 tysięcy złotych nie wytrzymał zderzenia ze szczegółami. Dokładna analiza projektu pokazała większą powierzchnię toru oraz konieczność wykonania profesjonalnych prac ziemnych i odwodnienia. Burmistrz Piotr Płudowski postawił sprawę jasno: zamiast „okrawać” projekt i budować wybrakowany tor, miasto ma zainwestować w obiekt najwyższej klasy, a nie w byle jakie rozwiązanie.

Reklama

– Gdybyśmy nie dołożyli tych pieniędzy, musiałbym ograniczyć zakres zadania, co uważam za niewłaściwy kierunek – argumentował włodarz, podkreślając, że Łuków zasługuje na coś dobrego, a nie na tańszą, mniej atrakcyjną wersję.

Młodzieżowa Rada Miasta na celowniku sukcesu

To nie jest projekt „z biurka”, ale efekt pięcioletniego boju młodych ludzi, którzy nie odpuścili tematu nawet na moment i konsekwentnie wracali do sprawy. Radni, w tym Arkadiusz Pogonowski, przypomnieli, że pumptrack to obietnica złożona młodemu pokoleniu jeszcze zanim formalnie powstała Młodzieżowa Rada Miasta. Wiceburmistrz Mateusz Popławski dodał, że za 150 czy 250 tysięcy można wybudować „coś”, co przypomina tor, lecz tylko pełna kwota daje szansę na profesjonalny standard, który przyciągnie tłumy użytkowników i zapewni bezpieczeństwo.

Reklama

W kosztach uwzględniono już:

  • profesjonalną dokumentację techniczną,
  • nadzór inspektora merytorycznego nad całą budową,
  • wysokiej jakości nawierzchnię asfaltową,
  • zaawansowane prace ziemne i przygotowanie terenu.

Dyscyplina czy zabawa? Kulisy finansowej operacji

Część radnych, między innymi Sławomir Smolak, sugerowała, że budżet obywatelski powinien mieć sztywniejsze ramy albo stałe rezerwy na wypadek takich różnic między kosztorysem a ofertami. Mimo tych głosów przeważyła chęć aktywizacji mieszkańców i utrzymania formuły, która zachęca do zgłaszania pomysłów. Władze miasta przypomniały przy tym, że identyczna sytuacja pojawiła się przy budowie tężni solankowej, która dziś cieszy się dużą popularnością wśród łukowian i gości.

Reklama

Radni jednogłośnie (18 głosów „za”) zdecydowali o zwiększeniu wydatków w budżecie na 2026 rok, dając zielone światło dla wykonawcy w systemie „Zaprojektuj i wybuduj”.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - lukow.tv Aktualizacja: 02/05/2026 10:25
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Jacek - niezalogowany 2026-05-02 14:47:05

    Bardzo ładnie . Dlaczego nie buduje się ścieżek i dróg rowerowych dla mieszkańców ?Ogromna większość porusza się rowerami po chodnikach . Jeżeli powstanie kawałek to z kostki brukowej nie z asfaltu . Polecam przejechać się motorem lub samochodem po czymś takim.Najlepiej w kierunku na Trzebiszów, masa pieniędzy wyrzuconych w błoto.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości