W sobotę 21 lutego 2026 roku strażacy z OSP Sięciaszka Pierwsza spotkali się na ważnym zebraniu, aby podsumować ostatnie lata pracy i wybrać osoby, które będą kierować jednostką przez najbliższą kadencję. Podczas głosowania nowym prezesem został Robert Bieniek, który wraz z całym zarządem zajmie się teraz planowaniem remontów w strażnicy oraz organizacją kursów dla druhów.
Ostatnie pięć lat było dla strażaków z Sięciaszki Pierwszej czasem bardzo pracowitym. Druhowie nie tylko wyjeżdżali do akcji, ale też sporo się szkolili i brali udział w życiu swojej małej ojczyzny. Można to porównać do dbania o stary, rodzinny samochód. Czasem trzeba wymienić części, czasem dolać oleju, ale najważniejsze jest to, żeby zawsze odpalił, gdy trzeba kogoś dowieźć na miejsce. Strażacy dziękowali sobie nawzajem za każdą godzinę poświęconą na pomoc sąsiadom, bo każda taka akcja daje mnóstwo satysfakcji.
Najważniejszą częścią sobotniego spotkania były wybory. Strażacy zdecydowali, kto przez najbliższe lata będzie brał na siebie odpowiedzialność za jednostkę. Prezesem został Robert Bieniek, a stanowisko wiceprezesa objął Sławomir Walczak. Funkcję naczelnika powierzono Jakubowi Osiakowi, któremu pomagać będzie zastępca Jarosław Sawicki. O finanse zadba skarbnik Krzysztof Osiak, a historię jednostki dalej będzie spisywał kronikarz Marek Osiak. W skład zarządu weszli również sekretarz Mirosław Cichosz, gospodarz Sławomir Osiak oraz członek zarządu Jacek Stępniewski.
Nowe szefostwo nie zamierza tracić czasu i już teraz patrzy przed siebie. W planach na najbliższy rok są przede wszystkim remonty w siedzibie OSP, żeby strażacy mieli lepsze warunki do służby. Druhowie chcą też przejść kolejne szkolenia, aby być jeszcze lepiej przygotowanymi do ratowania życia i mienia. Strażacy z Sięciaszki Pierwszej dziękują wszystkim gościom za przybycie i liczą, że dalsza współpraca z mieszkańcami będzie układać się tak dobrze, jak do tej pory.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze