Reklama

Ranił brata, niemal zabił kobietę z wózkiem! Kacper D. usłyszał pierwszy zarzut

20-letni Kacper D. usłyszał pierwszy zarzut po brutalnym ataku na swojego 17-letniego brata. Prokuratura postawiła mu zarzut spowodowania obrażeń ciała, ale na razie nie ma mowy o odpowiedzialności za brawurową jazdę, która mogła doprowadzić do tragedii.

Po ataku nożem, Kacper D. uciekł z miejsca zdarzenia swoim Audi, doprowadzając do niebezpiecznych manewrów na drodze i groźnego wypadku w Dębowicy. Mimo tego, jak dotąd nie usłyszał zarzutów związanych z niebezpieczną jazdą.

Nowe zarzuty możliwe – policja czeka na wyniki badań

Rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej w Lublinie, Andrzej Fijołek, zaznacza, w rozmowie z Wydarzeniami, że zarzuty mogą się jeszcze zmienić. Śledczy wciąż analizują sprawę, a kluczowe mogą okazać się wyniki badań krwi Kacpra D. – możliwe, że w chwili ataku i ucieczki znajdował się pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

Reklama

Prokuratura nie wyklucza rozszerzenia postępowania, a za spowodowanie obrażeń ciała Kacprowi D. grozi do 5 lat więzienia.

– „Usłyszał zarzut. Jeden. Dotyczący spowodowania obrażeń ciała. Na razie nie postawiono żadnych zarzutów związanych z szaleńczą jazdą” – przekazała Agnieszka Kępka, prokuratorka Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Czy 20-latek poniesie odpowiedzialność za swoje czyny? Czy dostanie surowszy wyrok? Policja i prokuratura wciąż prowadzą śledztwo. Jedno jest pewne – to cud, że nikt nie zginął.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/02/2025 08:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości