Codzienny ból, wieloletnie leczenie i walka o każdy krok – tak wygląda życie Marcelka Dołęgi, 6-letniego chłopca z Gręzówki w gminie Łuków. Chłopiec zmaga się z mnóstwem wad kręgosłupa oraz stopami końsko-szpotawymi, które utrudniają mu normalne funkcjonowanie. Aby mógł samodzielnie chodzić i pójść do szkoły, potrzebuje specjalistycznych ortez. Koszt to nawet 10 tys. złotych.
Zaraz po narodzinach u Marcelka zdiagnozowano stopy końsko-szpotawe. Rozpoczęto intensywne leczenie – gipsy, przecięcie ścięgien, specjalne szyny. Jednak to nie był koniec trudności. Już w wieku pół roku chłopiec zmagał się z ciężkimi zakażeniami układu moczowego, a dalsza diagnostyka wykazała ucisk rdzenia kręgowego, melopatię i poważne zaburzenia segmentacji kręgosłupa.
Choć w wieku 3 lat lekarze wstrzymali operację ze względu na dobrą kondycję, w marcu tego roku konieczna była kolejna interwencja – operacja zdeformowanego piszczela. Teraz rodzina czeka na wizytę kontrolną, by dowiedzieć się, czy stan chłopca nie ulega pogorszeniu.
Marcelek codziennie zmaga się z bólem, ale mimo to z radością stawia kolejne kroki. „Idźcie, nóżki. Nie bólcie mnie. Idźcie szybciej!” – powtarza, starając się dogonić rówieśników. Lekarze są zgodni – specjalistyczne ortezy mogą odmienić jego życie. Pomogą mu w chodzeniu, pozwolą rozpocząć naukę w szkole i cieszyć się dzieciństwem.
Jednak koszt takich ortez to nawet 10 000 zł – dla rodziny to kwota nieosiągalna.Czasu jest coraz mniej – zbiórka kończy się 19 marca 2025 roku.
Pomóc można na kilka sposobów:
Wpłata na zbiórkę na stronie Fundacji Siepomaga
Wysłanie SMS-a wspierającego akcję
Przekazanie 1,5% podatku na numer KRS 0000396361, cel szczegółowy: 0291658 Marcel
Każda złotówka przybliża Marcelka Dołęgę do lepszego jutra. Nie pozwólmy, by brak środków stanął na drodze do jego sprawności!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze