Łukowski Ośrodek Kultury stał się miejscem niezwykłej, emocjonalnej wiwisekcji. Uczniowie z I LO im. T. Kościuszki postanowili pokazać to, o czym dorośli często boją się nawet wspomnieć – chaos, lęk i nadzieję współczesnego pokolenia.
To nie jest kolejna, nudna wystawa szkolna, o której zapomina się po przekroczeniu progu galerii. W piątek, 8 maja, Galeria PROwizorium ŁOK wypełniła się mapami, które zamiast rzek i miast, pokazują topografię duszy. To krzyk pokolenia ujęty w ramy sztuki.
Uczniowie klas pierwszych łukowskiego „Kościuszki” nie chcieli słuchać kolejnych teorii o kondycji psychicznej. Wzięli sprawy w swoje ręce, inspirując się pracą Bimby Landmann. Efekt? „Światy naszych emocji” to projekt, który mapuje to, co niewidoczne gołym okiem.
Zamiast tradycyjnej geografii, na ścianach Galerii PROwizorium znajdziemy krainy smutku, góry radości i bezkresne oceany lęku. To fascynująca, a momentami wręcz bolesna analiza emocjonalnego chaosu, z którym mierzą się dzisiejsi nastolatkowie.
ZOBACZ: Kulturowy Mount Everest zdobyty! Prestiżowe odznaczenia dla ekipy z Krzywdy
Młodzież nie bawiła się w półśrodki. Warsztatowo wystawa "rozbija bank". Zobaczycie tu wszystko: od klasycznego rysunku po wielowarstwowe kolaże o gęstej fakturze. W prace wkomponowano teksty, które uderzają w czytelnika swoją bezpośredniością.
To nie są grzeczne obrazki. To wielowymiarowe struktury, które zmuszają do zatrzymania się. Każdy fragment tekstu wpleciony w obraz to konkretna historia młodego człowieka z naszego miasta, który szuka swojego miejsca w świecie.
ZOBACZ: PEC Łuków osiąga ponad milion złotych zysku pomimo spadku przychodów
Partnerem tego poruszającego wydarzenia jest Numazu Sushi & Thai Łuków. Ekspozycja jest dostępna dla każdego, kto chce zrozumieć, co dzieje się w głowach współczesnych nastolatków.
Prace młodych artystów z "Kościuszki" można oglądać w Galerii PROwizorium ŁOK tylko do 29 maja. To obowiązkowy punkt na mapie Łukowa dla każdego rodzica, nauczyciela i rówieśnika.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze