Piotr Świder, krwiodawca z klubu HDK Ostoja Łuków i mieszkaniec Wojcieszkowa, realizuje pięciodniową wyprawę rowerową przez Podlasie. Trasa licząca blisko 500 kilometrów ma na celu promocję honorowego krwiodawstwa. Rowerzysta odwiedza po drodze trzy parki narodowe, mierząc się z trudnymi warunkami atmosferycznymi.
Wyprawa rozpoczęła się w długi weekend majowy. Trasa przejazdu obejmuje tereny Wigierskiego Parku Narodowego, Puszczy Augustowskiej oraz Biebrzańskiego Parku Narodowego. Akcja jest kontynuacją corocznej inicjatywy Świdra, który wykorzystuje okres majówkowy do popularyzacji idei krwiodawstwa na terenie Polski.
Trudne warunki na trasie
Jak informuje Piotr Świder w rozmowie z Łuków.TV, początek wyprawy wiązał się z dużymi utrudnieniami pogodowymi. Przez pierwsze dwa dni rowerzysta musiał zmagać się z silnym wiatrem. Niskie były również temperatury, które w godzinach porannych oscylowały w granicach 0 stopni Celsjusza.
Pomimo niesprzyjającej aury, reprezentant łukowskiej „Ostoi” kontynuuje przejazd zgodnie z planem, pokonując średnio 100 kilometrów dziennie.
Przygotowanie do letnich wyzwań
Obecna wyprawa na Podlasie nie jest jedynie akcją promującą krwiodawstwo, ale także istotnym elementem treningowym. Według relacji rowerzysty, pokonywane kilometry stanowią przygotowanie do jeszcze trudniejszych wyzwań zaplanowanych na nadchodzące miesiące.
Świder wyznaczył sobie za cel pokonanie dystansu 300 kilometrów w ciągu jednej doby. Kolejnym kluczowym punktem jego tegorocznego kalendarza jest sierpniowa wyprawa rowerowa po Karkonoszach, która będzie wymagała wysokiej wydolności fizycznej ze względu na górskie ukształtowanie terenu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze