Od rana 16 grudnia, nad powiatem łukowskim panuje silny wiatr, który nie daje odpocząć strażakom. Zgłoszenia o powalonych drzewach, uszkodzonych drogach i zagrożeniu bezpieczeństwa przychodzą co chwilę. Strażacy działają w wielu miejscach, a prognozy nie przewidują poprawy.
Od samego rana 16 grudnia strażacy z powiatu łukowskiego borykają się z licznymi interwencjami związanymi z silnym wiatrem. Zgłoszenia o powalonych drzewach spływają od wczesnych godzin porannych. Pierwsze wezwanie dotyczyło miejscowości Stary Jamielnik w gminie Stoczek Łukowski, gdzie strażacy ze starej Róży usuwali drzewo, które zablokowało drogę. Zaledwie chwilę później, po godzinie 9, podobna sytuacja miała miejsce w Żurawcu w gminie Adamów, gdzie silne podmuchy wiatru powaliły kolejne drzewo. Na miejscu interweniowali strażacy z Woli Gułowskiej.
Przed godziną 10 strażacy musieli interweniować także w Pieńkach, gmina Serokomla, gdzie kolejny powalony konar utrudniał przejazd. Z pomocą przybyli druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Serokomli.
Na chwilę obecną najwięcej interwencji dotyczy usuwania przeszkód na drogach i zabezpieczania uszkodzonych linii energetycznych.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia o silnym wietrze dla powiatu łukowskiego. Według prognoz wiatr może osiągnąć średnią prędkość do 40 km/h, z porywami dochodzącymi do 85 km/h. Porywisty wiatr będzie wiał z kierunku zachodniego oraz północno-zachodniego, co zwiększa ryzyko dalszych uszkodzeń. Ostrzeżenie obowiązuje od godziny 11:00 do 19:00 16 grudnia.
Z uwagi na wciąż utrzymujące się niekorzystne warunki atmosferyczne, służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach i przestrzeganie ostrzeżeń meteorologicznych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze