Do bardzo groźnego wypadku drogowego doszło w niedzielny wieczór, 6 września, w miejscowości Wola Chomejowa (gmina Borki). Pijany kierowca osobowego Hyundaia potrącił dwoje pieszych, którzy przechodzili przez jezdnię. Poszkodowani z ciężkimi obrażeniami trafili do szpitali – po kobietę zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło około godziny 22:50 na nieoświetlonym odcinku drogi w obszarze zabudowanym. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy radzyńskiej drogówki wynika, że 67-letni mieszkaniec gminy Borki, kierując Hyundaiem Tucsonem, potrącił 55-letnią kobietę oraz 54-letniego mężczyznę. Piesi w tym momencie najprawdopodobniej przechodzili przez jezdnię.
Śmigłowiec LPR w akcji
Oboje poszkodowani to mieszkańcy gminy Ulan-Majorat. Rany, jakich doznali w wyniku potrącenia, wymagały natychmiastowej hospitalizacji. 55-latka w stanie ciężkim została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Lublinie. Z kolei 54-latek został przewieziony karetką pogotowia do najbliższego szpitala.
W placówkach medycznych od obojga pieszych pobrano krew do badań, co pozwoli ustalić ich stan trzeźwości w momencie zdarzenia.
Kierowca miał ponad 1,5 promila. Trafił do aresztu
Policjanci przebadali na miejscu stan trzeźwości 67-letniego kierowcy. Badanie wykazało w jego organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
– Po wytrzeźwieniu będą z nim wykonywane dalsze czynności procesowe. Wyjaśniamy szczegółowe okoliczności tego zdarzenia – przekazuje komisarz Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim.
Policja przypomina: Pieszy nie ma szans w starciu z autami
Mundurowi po raz kolejny apelują o rozwagę na drodze, zwłaszcza po zmroku i poza miejscami dozwolonymi do przechodzenia.
– Pamiętajmy, że piesi to tzw. niechronieni uczestnicy ruchu drogowego. Nie chroni ich karoseria pojazdu, pasy bezpieczeństwa czy poduszka powietrzna. Podczas zderzenia z pojazdem jadącym nawet z niewielką prędkością mogą zostać poważnie ranni lub ponieść śmierć – przypominają radzyńscy policjanci.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze