Gęsty, czarny dym widoczny z wielu kilometrów spowił dziś gminę Stoczek Łukowski. W miejscowości Jamielnik wybuchł groźny pożar na terenie jednego ze składów budowlanych. Sytuacja jest dynamiczna – akcję ratunkową utrudniają porywiste podmuchy wiatru oraz poważne problemy z zaopatrzeniem w wodę.
Do zdarzenia doszło w godzinach popołudniowych. Ogień pojawił się na składowisku drewnianych palet, które były ułożone warstwowo w wysokie stosy. Taka konstrukcja sprawiła, że pożar błyskawicznie się rozprzestrzenił, a płomienie szybko objęły ogromną powierzchnię materiałów palnych.
Walka z żywiołem i czasem
Na miejscu pracują liczne zastępy straży pożarnej. Bezpośrednie działania gaśnicze prowadzą dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Łukowie, wspierane przez ochotników z terenu gminy Stoczek Łukowski. W akcji biorą udział jednostki OSP Jamielne, OSP Stara Róża, OSP Szyszki oraz OSP Jedlanka.
Warunki, w jakich przyszło pracować ratownikom, są skrajnie trudne. Silny wiatr przenosi iskry i dym, co stwarza realne zagrożenie dla sąsiednich zabudowań i utrudnia opanowanie ognia.

Poważny problem z wodą
Największym wyzwaniem okazało się jednak zaopatrzenie wodne. Jak zaobserwował nasz reporter będący na miejscu, lokalna sieć nie jest wystarczająca do tak intensywnej akcji gaśniczej. Widzieliśmy jeden z wozów bojowych, który w celu uzupełnienia zbiorników musiał udać się do najbliższego czynnego hydrantu, oddalonego o kilkaset metrów w kierunku Starych Kobiałek.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że ze względu na trudną sytuację, na miejsce zadysponowano dodatkowo specjalistyczną cysternę z Państwowej Straży Pożarnej w Łukowie, która ma zapewnić ciągłość podawania prądów wody na płonące składowisko.
Sytuacja jest rozwojowa
Obecnie nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Strażacy starają się przede wszystkim odciąć drogę ogniowi, by nie przeniósł się na pozostałą część składu budowlanego. Nad miejscowością wciąż unosi się gęste zadymienie – apelujemy do mieszkańców o zachowanie ostrożności i, w miarę możliwości, zamknięcie okien.

Poniżej publikujemy pierwsze zdjęcia i nagrania wideo z miejsca zdarzenia. Będziemy informować o przebiegu akcji na bieżąco.
AKTUALIZACJA
Pożar udało się opanować. Trwa dogaszanie. Na miejscu wciąż pracują strażacy. Mamy kolejne zdjęcia.
Na miejscu działało w sumie 11 jednostek OSP i 2 jednostki państwowej straży pożarnej. Byla m.in. jednostka z OSP KSRG Krzywda z modułem do napełniania butli do aparatów powietrznych, do ochrony układu oddechowego. Była też cysterna z Łukowa.
Siły i środki:
OSP KSRG Tuchowicz
OSP Szyszki
OSP KSRG Stara Róża
OSP KSRG Stoczek Łukowski
OSP KSRG Zgórznica
OSP Rosy
OSP Jamielne
OSP KSRG Dąbie
OSP KSRG Stanin
OSP KSRG Jedlanka
OSP KSRG Krzywda ( przyczepka z agregatem mobilnym do nabijania butli aparatów ODO)
![]()
![]()
JRG Łuków ( Cysterna )

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Strażak Sam
Strażak Sam