Przedostatnia niedziela wakacji w gminie Krzywda upłynęła pod znakiem dziękczynienia za plony, lokalnej tradycji i bogatej oprawy artystycznej. Wśród wykonawców, którzy uświetnili tegoroczne Dożynki Gminne, szczególną uwagę publiczności przyciągnął Dziecięcy Zespół Regionalny „Łuków”. Młodzi artyści zaprezentowali widowni barwny program folklorystyczny.
Regionalna podróż przez Polskę
Występ zespołu był widowiskowym przeglądem polskich tradycji ludowych. Tancerze i wokaliści zaprezentowali układy taneczne z Podlasia, Śląska oraz Rzeszowszczyzny. Prezentacjom towarzyszyły tradycyjne stroje charakterystyczne dla poszczególnych subregionów, co pozwoliło widowni docenić różnorodność polskiego folkloru.
Na scenie wybrzmiały znane pieśni ludowe, w tym m.in. „W moim ogródeczku”, „Hej, od Biłgoraja”, „Karolinka” oraz „Pod Siedlcami w Wiśniewie”. Zwieńczeniem części oficjalnej było wspólne wykonanie utworu „Lipka”. Do śpiewu znanej piosenki szybko dołączyła zgromadzona publiczność, tworząc wyjątkowy, wspólnotowy klimat.
Niespodzianka i międzypokoleniowy akcent
Program artystyczny przyniósł również miły lokalny akcent. W przerwie między występami młodzieży na scenie pojawił się pan Kazimierz Sidor – mieszkaniec gminy Krzywda oraz dziadek dwóch tancerek zespołu, Celinki i Mai. Artysta zagrał na harmonijce ustnej zestaw szlagierów ze swoich młodzieńczych lat, zbierając gorące oklaski od mieszkańców.
Wieczorną część wydarzenia najstarsi członkowie grupy spędzili na zabawie przy muzyce gwiazdy wieczoru – Skolima.
Nowy sezon i nabór do zespołu
Koniec wakacji dla Dziecięcego Zespołu Regionalnego „Łuków” oznacza powrót do regularnych prób i przygotowań do kolejnych występów. Formacja ogłosiła równocześnie nabór do grupy „Kropelki Rosy”. Zaproszenie skierowane jest do dzieci i młodzieży w wieku od 5 do 17 lat, które chcą rozwijać umiejętności taneczne i wokalne oraz brać udział w wydarzeniach kulturalnych na terenie regionu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze