Dwa zderzenia z dzikimi zwierzętami w ciągu kilkunastu godzin – i to w jednym powiecie! W obu przypadkach auta marki Audi, a zwierzęta... uciekły.
W poniedziałkowy poranek tuż przed godziną 5:00, na lokalnej drodze pomiędzy Tuchowiczem a Józefowem, w powiecie łukowskim doszło do poważnego wypadku z udziałem łosia.
26-letnia mieszkanka gminy Stoczek Łukowski, kierująca samochodem marki Audi, zderzyła się z dużym dzikim zwierzęciem, które niespodziewanie wtargnęło na jezdnię. Łoś zbiegł z miejsca zdarzenia, natomiast samochód został poważnie uszkodzony. Kobieta nie doznała obrażeń, jednak zderzenie mogło mieć tragiczne skutki.
Zaledwie kilkanaście godzin później, przed godziną 21:00, do kolejnej kolizji doszło na drodze wojewódzkiej nr 807, na ulicy Żelechowskiej w Łukowie
32-letni mieszkaniec powiatu lubartowskiego, kierujący Audi, był trzeźwy. W pewnym momencie przed maskę samochodu wbiegła sarna, z którą doszło do zderzenia. Zwierzę uciekło, a pojazd został lekko uszkodzony.
Wiosna to okres wzmożonej aktywności dzikich zwierząt, które coraz częściej przemieszczają się przez tereny zamieszkałe i drogi lokalne. Łosie, sarny, dziki – ich obecność na trasach to coraz częstszy widok.
Policja apeluje o ostrożność, szczególnie w rejonach leśnych oraz na trasach oznaczonych znakami ostrzegawczymi. Nawet pozornie spokojna droga może okazać się niebezpieczna, gdy nagle na jezdnię wtargnie dzikie zwierzę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze